W Koniakowie ożywają zwyczaje, które wielu zna już tylko z opowieści

FOT. Starostwo w Cieszynie
W Koniakowie wiosna nie zaczyna się od kalendarza, ale od zwyczajów, które przez lata znikały z pamięci. Zespół „Mały Koniaków” wychodzi do domów z dawnym obrzędem, a w tych odwiedzinach jest jednocześnie lekcja historii i bardzo żywe spotkanie z tradycją. Jedni rozpoznają w nim echo własnego dzieciństwa, inni dopiero odkrywają, że Trójwieś Beskidzka miała swój własny sposób na przywoływanie wiosny.
- Zwyczaje, które wracają do domów w Trójwsi
- Chodzenie po Grzegorzach ma w sobie szkolny rytm i dawny obrzęd
- Morzanki niosą pieśń pasyjną i pamięć Wielkiego Tygodnia
Zwyczaje, które wracają do domów w Trójwsi
Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Koniakowie od lat trzyma w rękach coś więcej niż tylko program zajęć dla dzieci i młodzieży. Przy placówce działa zespół regionalny „Mały Koniaków”, który przypomina o dawnych wiosennych obrzędach charakterystycznych dla tego fragmentu Beskidów. To właśnie tam pamięć o chodzeniu po Grzegorzach i Morzankach nie kończy się na archiwalnych opowieściach, ale wraca do domów, głosów i gestów.
Elżbieta Legierska, kierująca zespołem, podkreśla, że chodzi o zwyczaje, które były kiedyś żywe, a dziś wymagają już świadomego odtwarzania.
„Przywracamy piękne, stare zwyczaje, które były niegdyś żywe w naszym regionie. Morzanki przetrwały jeszcze do lat 60., natomiast chodzenie po Grzegorzach pamięta już niewiele osób”.
To ważny sygnał także dla mieszkańców Cieszyna i całego powiatu cieszyńskiego – takie działania nie są tylko pokazem folkloru. One porządkują pamięć miejsca i przypominają, że kultura regionu nie składa się wyłącznie z wielkich wydarzeń, ale też z drobnych, domowych rytuałów przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Chodzenie po Grzegorzach ma w sobie szkolny rytm i dawny obrzęd
Zwyczaj chodzenia po Grzegorzach sięga średniowiecza i wiąże się ze św. Grzegorzem Wielkim, patronem uczniów. Dawniej dzieci odwiedzały domy, a w zamian dostawały drobne podarunki – pieniądze, jajka albo szkolne przybory. Dziś ten obrzęd wraca w symbolicznej formie, a członkowie zespołu odwiedzają mieszkańców w dniu św. Grzegorza, przypadającym 12 marca.
W tym obyczaju jest coś z dziecięcej radości, ale i z rytmu starej wspólnoty, w której wiosna miała swój dźwięk, kolor i porządek. Chłopcy niosą ozdobioną bibułkami brzózkę i dzwoneczek, a ich obecność ma znaczenie proste i mocne zarazem – budzi nowy sezon i odgania zimę.
„Chłopcy chodzą z brzózką, ozdobioną kolorowymi bibułkami i z dzwoneczkiem i symbolicznie budzą wiosnę i odganiają zimę” – mówi Elżbieta Legierska.
Taki obraz nie potrzebuje wielkiej scenografii. Wystarczy dom, dziecięcy śpiew, ruch i kilka znaków, które dla starszych mogą być wspomnieniem, a dla młodszych – pierwszym spotkaniem z żywą tradycją.
Morzanki niosą pieśń pasyjną i pamięć Wielkiego Tygodnia
Drugi z dawnych zwyczajów wraca w Wielkim Tygodniu, od poniedziałku do środy. Wtedy do domów pojawiają się Morzanki – dwie dziewczynki, które śpiewają pieśni pasyjne i przypominają o Męce Chrystusa. To już nie tylko obrzęd wiosenny, ale też wejście w bardziej skupiony, religijny wymiar tych dni.
Dziewczynki niosą morzankę, dawny symbol towarzyszący obrzędowi, a wraz z nim pieśń „Podziękujmy Chrystu Panu”. Zespół przypomina, że ten zwyczaj miał kiedyś swój własny porządek: dawniej dziewczęta chodziły tylko jeden dzień w Wielkim Tygodniu, pozostawiając kolejne dni innym grupom, tak by każdy mógł skorzystać z darów gospodarzy.
„Dziewczynki śpiewają tradycyjną pieśń „Podziękujmy Chrystu Panu”, wprowadzając mieszkańców w duchowy wymiar tego czasu”.
Dziś, jak zaznacza Elżbieta Legierska, nie trzeba już tłumaczyć, czym są te zwyczaje. Coraz więcej osób je rozpoznaje, a to oznacza, że praca zespołu przynosi efekt widoczny gołym okiem. Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Koniakowie, prowadzone przez Powiat Cieszyński, pozostaje przez to nie tylko miejscem zajęć artystycznych, ale też ważnym strażnikiem pamięci o tym, co w beskidzkiej codzienności było kiedyś naturalne.
na podstawie: Powiat Cieszyn.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo w Cieszynie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Pieniądze na deszczówkę. Nabór ruszył i sięga 8 tysięcy złotych

Literacki spacer, po którym młodzi autorzy weszli na podium

Baseny Wisła wracają na lato. Cennik już jest, a nowości dopiero nadchodzą

Mecz, quizy i lampki rowerowe. W Wiśle uczono bezpieczeństwa inaczej

Wakacje bez biletu w Cieszynie. Darmowe przejazdy dla młodych pasażerów

Na ul. ks. Mocko ruch zwęzi się do jednego pasa. Będzie objazd

W strumieńskiej podstawówce nowy dyrektor. Zna szkołę od środka

W Wiśle padły życzenia dla ojców. Ważny gest przed Dniem Ojca

Mocniejsze zapachy przy oczyszczalni w Skoczowie. Trwają prace techniczne

Paweł Cieślar pokaże w Wiśle książkę pełną gwary i beskidzkich historii

Młodzi pływacy z MarioSport wracają z Raciborza z trzema medalami

W Wiśle dzieci poznawały świat poza klasą. Czekolada i historia na pierwszym planie

Śląsk Cieszyński w Pradze. Wino, rowery i góralskie akcenty przyciągnęły uwagę

W powiecie cieszyńskim trwa inwestycyjny maraton. 83 zadania w planie
Przydatne dane teleadresowe
- Miejska Biblioteka Publiczna w Strumieniu - filie, godziny, karta i katalog
- Urząd Stanu Cywilnego w Dębowcu - kontakt, adres i dostępność
- Filia Nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ustroniu - kontakt, godziny, karta biblioteczna
- Parafia Imienia Najświętszej Maryi Panny w Cieszynie - msze, kancelaria, sakramenty
- Skoczowski Ośrodek Sportu i Rekreacji - basen, siłownia, korty i stadion
- Nadzór Wodny w Skoczowie - kontakt, zgody wodnoprawne, opłaty i ochrona przeciwpowodziowa
