Na Buczu sztuka połączyła ludzi i góralską tradycję

Na Buczu sztuka połączyła ludzi i góralską tradycję

W Ośrodku Leczniczo-Rehabilitacyjnym „Bucze” w Górkach Wielkich spotkanie miało więcej wspólnego z uważnością niż z oficjalną oprawą. Farby, muzyka, ruch i zwykła obecność drugiego człowieka złożyły się tu w spokojny, ciepły obraz. Podczas pleneru integracyjno-artystycznego sztuka nie była dodatkiem, lecz sposobem na spotkanie – bez pośpiechu, za to z wyraźnym szacunkiem dla tradycji i dla ludzi, którzy ją współtworzyli.

  • Malowanie i ruch stworzyły rytm pleneru
  • Góralska tradycja wybrzmiała w muzyce i występach

Malowanie i ruch stworzyły rytm pleneru

Uczestnicy wydarzenia pracowali w plenerze, brali udział w warsztatach plastycznych i artystycznych, a także w zabawach ruchowych prowadzonych przez rehabilitantów. To połączenie nie wyglądało jak typowy program występów i pokazów. Bardziej jak wspólna przestrzeń, w której każdy mógł znaleźć dla siebie odpowiednie tempo.

Właśnie w tym tkwi siła takich spotkań. Łączą działanie twórcze z ruchem, a przy tym nie stawiają nikogo z boku. Obok sztalug i materiałów plastycznych równie ważna była rozmowa, obecność i swoboda uczestnictwa. Dla osób przebywających w ośrodku to nie tylko chwila oddechu, ale też wyraźny sygnał, że rehabilitacja może iść ramię w ramię z kulturą.

Góralska tradycja wybrzmiała w muzyce i występach

Plenerowi towarzyszył występ Dziecięcej Grupy Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Cieszyńskiej im. Janiny Marcinkowej. Zespół nawiązał do góralskiej tradycji poprzez muzykę, stroje i sceniczny ruch, a to nadało wydarzeniu wyraźny regionalny charakter. Nie był to tylko artystyczny dodatek. Ten fragment programu przypomniał, jak mocno kultura może porządkować wspólne doświadczenie.

Swoje talenty pokazali także uczniowie Zespołu Szkół Specjalnych w Skoczowie oraz kuracjusze. Dzięki temu wydarzenie nabrało autentyczności, bo nie opierało się na jednym występie, lecz na współudziale wielu osób. W Górkach Wielkich ważne było nie to, kto stoi na pierwszym planie, ale to, że każdy mógł wnieść coś własnego.

Spotkanie zgromadziło też przedstawicieli powiatu. W wydarzeniu uczestniczyli Jerzy Pilch, członek Zarządu Powiatu Cieszyńskiego, Aneta Legierska-Bujok, przewodnicząca Komisji Kultury, Sportu i Promocji Powiatu, oraz Urszula Broda-Gawełek, dyrektor Centrum Edukacyjno-Kulturalnego „U Kossaków”. To pokazuje, że takie inicjatywy są zauważane nie tylko jako wydarzenia artystyczne, ale również jako ważny element życia instytucji, które pracują z mieszkańcami i dla mieszkańców powiatu.

Na końcu najważniejsze okazało się jednak coś prostego. Ciepła atmosfera, wspólna praca i kontakt z kulturą stworzyły dzień, który zostaje w pamięci dłużej niż sam program. Właśnie tak buduje się spotkania, które mają sens – spokojnie, bez wielkich słów, za to z realną obecnością ludzi.

na podstawie: Powiat Cieszyn.