Nocny pożar domu w Wiśle - policjanci ewakuowali jedną osobę, 95-latka nie żyje

Nocny pożar domu w Wiśle - policjanci ewakuowali jedną osobę, 95-latka nie żyje

W trakcie nocnej akcji gaśniczej strażacy znaleźli w domu jednorodzinnym w Wiśle ciało 95-letniej kobiety. W budynku mieszkały cztery osoby, dwie zdążyły opuścić go przed przyjazdem służb, a jedną wyprowadzili policjanci. Na miejscu pracują śledczy pod nadzorem prokuratora, którzy ustalają, jak doszło do tego tragicznego pożaru.

Policjanci dostali zgłoszenie tuż przed godziną 1.00. Ogień pojawił się w jednym z domów jednorodzinnych w Wiśle. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, które rozpoczęły działania jeszcze w nocy.

W budynku przebywały cztery osoby. Dwie wydostały się samodzielnie przed dojazdem ratowników. Trzecią osobę z domu wyprowadzili policjanci, którzy dotarli jako pierwsi do poszkodowanych.

Podczas przeszukiwania pogorzeliska strażacy odnaleźli ciało 95-letniej kobiety. Jej dokładną przyczynę śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok.

Czynności procesowe prowadzą policjanci z zespołu kryminalnego wraz z technikiem kryminalistyki. Śledczy z Wisły, przy współpracy z biegłym z zakresu pożarnictwa, sprawdzają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.

To był pożar, który w kilka minut zamienił noc w dramat i zostawił śledczych z najtrudniejszym pytaniem - co dokładnie doprowadziło do śmierci seniorki.

na podstawie: Policja Cieszyn.