Przy Łysku ruszyło porządkowanie terenu. Wycinka ma być minimalna

Przy Łysku ruszyło porządkowanie terenu. Wycinka ma być minimalna

Na nieużytkowanym od lat terenie przy Al. Łyska w Cieszynie pojawiły się ekipy, które zaczęły porządkować gęstą, niekontrolowaną zieleń. Z zewnątrz wygląda to jak zwykłe cięcie drzew, ale w tle jest większy plan dla miejsca, które długo pozostawało bez wyraźnej funkcji. Zakres prac ma być ograniczony do tego, co naprawdę konieczne.

  • Samosiewy przejęły teren i zaczęły szkodzić dawnej infrastrukturze
  • Inwentaryzacja 683 roślin wyznaczyła granice cięć
  • Najwięcej prac czeka skarpę przy Żeromskiego

Samosiewy przejęły teren i zaczęły szkodzić dawnej infrastrukturze

Przez lata teren poprzemysłowy zarósł sam. Rozwinęła się tam naturalna sukcesja, a wraz z nią samosiewy i młode podrosty drzew, które w wielu punktach zaczęły przeszkadzać nie tylko w porządkowaniu działki, ale też w zabezpieczaniu istniejącej zabudowy i infrastruktury.

To właśnie ten stan zadecydował o rozpoczęciu prac. Część roślin nie rokuje dalszego prawidłowego rozwoju, bo rośnie w niewłaściwym miejscu, ma zły pokrój albo słaby stan zdrowotny. W takich warunkach nie da się mówić o sensownym wykorzystaniu ich potencjału przyrodniczego czy krajobrazowego. Zamiast swobodnego rozrostu pojawia się więc konieczność porządkowania przestrzeni, która przez długi czas pozostawała poza użyciem.

Inwentaryzacja 683 roślin wyznaczyła granice cięć

W 2025 roku wykonano szczegółową inwentaryzację zieleni obejmującą 683 drzewa i krzewy. Na tej podstawie ustalono, które okazy trzeba usunąć, a które można zachować i poddać zabiegom pielęgnacyjnym.

Władze ograniczyły wycinkę do niezbędnego minimum. Najważniejsze było rozdzielenie tego, co rzeczywiście wymaga usunięcia, od tego, co po uporządkowaniu może dalej funkcjonować w przestrzeni terenu. Taka ostrożność ma znaczenie nie tylko dla samej działki, ale też dla sąsiednich fragmentów miasta, gdzie każda nieprzemyślana ingerencja w zieleń byłaby od razu odczuwalna.

Najwięcej prac czeka skarpę przy Żeromskiego

Najbardziej widoczny zakres pielęgnacji przypadł na południową część działki, na skarpie w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej i ul. Stefana Żeromskiego. To właśnie tam roślinność weszła najbliżej terenów używanych na co dzień, więc porządkowanie ma także wymiar bezpieczeństwa i zabezpieczenia gruntu.

Prace rozpoczęły się na początku czerwca i są prowadzone zgodnie z obowiązującymi decyzjami administracyjnymi. Nad całością czuwają osoby z odpowiednimi kwalifikacjami, co ma znaczenie przy terenie, który przez lata nie był zagospodarowany i wymaga ostrożnego, etapowego działania.

To jeden z kroków przygotowania obszaru przy Al. Łyska do nowych funkcji gospodarczo-społecznych. Całe przedsięwzięcie otrzymało dofinansowanie z Unii Europejskiej ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego.

na podstawie: Urząd Miejski w Cieszynie.