Granatowe Góry weszły w dzień pierwszy. Wisła żyła słowem na czterech scenach

Granatowe Góry weszły w dzień pierwszy. Wisła żyła słowem na czterech scenach

FOT. Urząd Miejski w Wiśle

W Wiśle pierwszy dzień Granatowych Gór zaczął się od ruchu, rozmów i literackiego szumu, który szybko objął kilka punktów miasta. Zamiast jednego centralnego wydarzenia pojawiła się cała sieć spotkań – od porannego przyjazdu gości po wieczorne czytanie pod Drzewem Opowieści. Festiwal od początku pokazał, że nie będzie tylko serią autorskich rozmów, ale wspólnym przechodzeniem przez reportaż, teatr, edukację i dziecięcą wyobraźnię.

  • Pociąg do czytania przywiózł do Wisły ludzi, którzy przyjechali po słowo
  • Reportaż o wodzie i dzieci świata wybrzmiał najmocniej na scenach dla dorosłych
  • Dzieci, warsztaty i wieczorne czytanie domknęły festiwalowy dzień

Pociąg do czytania przywiózł do Wisły ludzi, którzy przyjechali po słowo

Pierwszy dzień 6. Festiwalu Słowa im. Jerzego Pilcha „Granatowe Góry” ruszył wcześnie, niemal zanim miasto zdążyło wejść w zwykły rytm. O 7.06 z Katowic wyjechał festiwalowy „Pociąg do czytania” – symboliczny kurs, którym do Wisły dotarli autorzy, czytelnicy i uczestnicy wydarzenia. Ten gest dobrze ustawił ton całego dnia. Tu liczył się nie tylko program, ale też sama droga do niego.

Festiwal rozpięto na czterech przestrzeniach: Scenie Głównej na placu Bogumiła Hoffa, Scenie Biblio w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. J. Śniegonia, Scenie nad Wodą oraz w Granatowych Pagórkach przygotowanych dla najmłodszych. Taki układ sprawił, że literatura nie była zamknięta w jednym miejscu. Przechodziła z sali do sali, z brzegu nad wodą do parku, a wraz z nią przemieszczała się publiczność.

Reportaż o wodzie i dzieci świata wybrzmiał najmocniej na scenach dla dorosłych

Na Scenie Głównej jednym z pierwszych tematów stała się woda – jej brak, nierówności w dostępie do niej i skutki zmian klimatycznych. Aleksandra Czyrko i Szymon Opryszek prowadzili rozmowę, która wyszła daleko poza ramy festiwalowego spotkania. To był temat twardy, aktualny i bardzo konkretny. Pokazał, że dobrze opowiedziany reportaż może prowadzić prosto do rozmowy o sprawach, które dotykają ludzi w różnych częściach świata.

W Miejskiej Bibliotece publiczność słuchała także spotkania z Marzeną Figiel-Strzałą. Jej opowieść o dzieciach z różnych krajów, ich codzienności, edukacji i biedzie dodała festiwalowi wyraźnie humanistyczny wymiar. W programie nie brakowało też punktu, który wielu uczestników czekało najbardziej – wieczornej prapremiery słuchowiska „Szkielet pisarza” przygotowanego przez Radio Katowice wspólnie z Teatrem Śląskim i Domem Pracy Twórczej im. Jerzego Pilcha. Przyciemniona przestrzeń i praca dźwięku stworzyły warunki, w których wyobraźnia miała grać pierwsze skrzypce.

Dzieci, warsztaty i wieczorne czytanie domknęły festiwalowy dzień

Granatowe Pagórki od rana pracowały na to, by festiwal nie był wydarzeniem tylko dla dorosłych. Były warsztaty z Justyną Bednarek wokół książki „Wnuczka antykwariusza”, spotkanie z Witem Szostakiem poświęcone „Wylince”, rodzinne czytanie z Grzegorzem Uzdańskim, a także zajęcia z tworzenia pocztówek techniką scrapbookingu. Do tego doszły opowieści o legendach Śląska Cieszyńskiego. W praktyce oznaczało to dzień, w którym dzieci mogły wejść w literaturę przez ruch, obraz i wspólne działanie, a nie tylko przez samą lekturę.

Równie żywo było poza scenami. W Parku Kopczyńskiego działały stoiska partnerów wydarzenia, a spore zainteresowanie wzbudziły warsztaty sitodruku przygotowane przez Polską Akcję Humanitarną. Uczestnicy tworzyli własne nadruki inspirowane problemem dostępu do wody i jednocześnie wspierali zbiórkę na budowę studni w Sudanie Południowym. Dzień zamknął spacer ornitologiczny z Jackiem Karczewskim na Scenie nad Wodą, a potem wspólne czytanie Jerzego Pilcha pod młodym Drzewem Opowieści. To właśnie tam pierwszy dzień wybrzmiał najciszej, ale i najdłużej.

na podstawie: UM Wisła.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Wiśle). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.