Owce ruszyły na pastwiska - Wiślański Wygón Łowiec rozgrzał Pasieki

Owce ruszyły na pastwiska - Wiślański Wygón Łowiec rozgrzał Pasieki

W Wiśle pasterska tradycja znów wyszła z opowieści do prawdziwego życia. W niedzielę 10 maja 2026 roku na terenie wyciągu Pasieki odbył się Wiślański Wygón Łowiec - wydarzenie, które połączyło rozpoczęcie sezonu pasterskiego, muzykę i beskidzkie zwyczaje w jeden bardzo lokalny, bardzo żywy obraz 🐑

  • Wiślański Wygón Łowiec przypomniał, jak brzmi pasterska Wisła
  • Trombity i regionalne zespoły nadały temu dniu mocny beskidzki rytm
  • Serowarstwo, masło i placki z blachy dopełniły smak tego święta

Wiślański Wygón Łowiec przypomniał, jak brzmi pasterska Wisła

Tego dnia Pasieki wypełniły się mieszkańcami, gośćmi i ludźmi, którym bliska jest historia Beskidów. Wśród obecnych znaleźli się m.in. Joanna Bojczuk, wicemarszałek województwa śląskiego, radni Sejmiku Województwa Śląskiego Rafał Ryplewicz i Marcin Szarek, Beata Macura z Zarządu Powiatu Cieszyńskiego, burmistrz Wisły Tomasz Bujok, jego zastępczyni Katarzyna Czyż-Kaźmierczak oraz Bogdan Kasperek, dyrektor biura Stowarzyszenia Rozwoju i Współpracy Regionalnej „Olza”.

Dużo ciepłych słów zebrały też osoby, które trzymają to wydarzenie w ryzach od kulis - Jan i Barbara Kędziorek. To właśnie oni, razem z Wiślańskim Centrum Kultury i Stowarzyszeniem „7 Dolin”, pomogli nadać temu spotkaniu charakter, który dobrze pasuje do Wiśly: bez zadęcia, za to z szacunkiem do tradycji i ludzi, którzy ją niosą dalej.

Trombity i regionalne zespoły nadały temu dniu mocny beskidzki rytm

Wygón łowiec miał też swoją dźwiękową stronę, i to taką, której trudno nie zapamiętać. Na start mocno wybrzmiały trombity Stanisława Cieślara i Romana Raszki, a potem do gry weszła Kapela Borowiczka 🎶

Po oficjalnym rozpoczęciu scena oddała głos kolejnym wykonawcom. Publiczność zobaczyła DFS LOMNANEK z Dolnej Łomnej w Czechach, Zespół Regionalny Mała Wisła z Kapelą Mała Wisła, Kapelę Borowiczka, Kapelę Wisła oraz Gajdoszy z Istebnej - Zbigniewa Wałacha na gajdach i Zbigniewa Michałka na skrzypcach. To był program, który nie tylko przypominał o tradycji, ale po prostu dobrze się słuchał i oglądał.

Serowarstwo, masło i placki z blachy dopełniły smak tego święta

Nie samą sceną żyła Pasieka. Sporo osób zatrzymywało się przy pokazach tradycyjnego serowarstwa prowadzonych przez Józefa Michałka i przy prezentacji wyrabiania masła przygotowanej przez Ewę Lazar. Takie momenty mają swój urok - można zobaczyć dawne techniki z bliska i od razu dorzucić do tego rozmowę o tym, jak pasterskie zwyczaje wyglądały kiedyś, a jak żyją dziś 🧀

Dopełnieniem były stoiska rękodzielnicze, regionalne potrawy i placki z blachy, które przyciągały równie skutecznie jak muzyka. Właśnie ten miks - zapach jedzenia, rozmowy przy stoiskach i widok owiec w tle - sprawił, że Wiślański Wygón Łowiec znów zadziałał jak lokalne święto, a nie tylko punkt w kalendarzu.

Całość wpisuje się w obchody Roku Górali i Obrzędów Pasterskich w Województwie Śląskim 2026. Spotkanie prowadził Michał Szarzec.

na podstawie: Wiślańskie Centrum Kultury.