Młodzież CKS Piast przełamała się w delegacji, a młodsi pokazali charakter

Młodzież CKS Piast przełamała się w delegacji, a młodsi pokazali charakter

FOT. Sport Cieszyn

Pod koniec marca młodzi piłkarze CKS Piast zagrali dwa dni z rzędu i pokazali dwa różne obrazy tej samej klubowej pracy. Starsi wreszcie wrócili z wyjazdu z pełną pulą, a młodsi zbierali cenne minuty w spotkaniach, w których wynik nie zawsze był po ich stronie. W Cieszynie taki weekend mówi o jednym – szkolenie zaczyna przynosić konkretne efekty nie tylko w tabeli, ale i w sposobie gry.

  • W Bielsku-Białej przyszło przełamanie i czyste konto
  • W Pszczynie drużyna U15 była blisko, choć początek zabrał najwięcej

W Bielsku-Białej przyszło przełamanie i czyste konto

Na wyjazd do Bielska-Białej drużyna U14 pojechała po coś więcej niż dobry występ. W meczu II ligi wojewódzkiej C2 grupa południowa piłkarze CKS Piast wygrali z BTS Rekordem 4–0, a do tego zachowali czyste konto. To było pierwsze zwycięstwo na wiosnę i zarazem pierwsza wygrana na boisku rywala, więc ciężar tego wyniku był większy niż sam zapis w tabeli.

Spotkanie ułożyło się po myśli zespołu Dawida Cioka już w pierwszej połowie. Dwukrotnie trafił Ożga, najpierw po podaniu Kozieła, a potem po asyście Kołodzieja. Po przerwie przewagę potwierdzili Górniok, obsłużony przez Krajewskiego, oraz sam Krajewski, tym razem po zagraniu Kozieła. W takich meczach widać nie tylko skuteczność, ale i rosnącą pewność, bo cztery gole na trudnym terenie robią dużo dla całej grupy.

Młodsze roczniki też zebrały swoje minuty. U9 zagrał towarzysko z LKS Kończyce Małe i od początku musiał odpowiadać na twarde warunki rywala. Z czasem zawodnicy CKS zaczęli dochodzić do sytuacji bramkowych, a końcówka przyniosła im walkę do ostatniego gwizdka. U8 w starciu z WSS Wisła rozegrał z kolei wyrównany, momentami bardzo ostry mecz, pełen dryblingów i odważnych decyzji. Trener Michał Gawlas zwracał uwagę, że ustawienie nadal wymaga pracy, ale przez półtorej godziny gry najbardziej cieszyła postawa bez odpuszczania.

W Pszczynie drużyna U15 była blisko, choć początek zabrał najwięcej

Drugiego dnia na boisko wyszła drużyna U15 i tam obraz był już bardziej bolesny, choć nie brakowało powodów do ostrożnego optymizmu. W II lidze wojewódzkiej C1 grupa południowa CKS Piast przegrał z MKS Iskrą Pszczyna 3–2. Zespół prowadzony przez Dawida Cioka był blisko wyrównania, ale o losach meczu przesądził krótki fragment pierwszej połowy, kiedy gospodarze odskoczyli na 3–0.

Cieszynianie potrafili jednak odpowiedzieć. Bramki zdobyli Kavouras i Jakub Sikora, a sama końcówka pokazała, że drużyna nie zsunęła się w stronę rezygnacji. Straty z początku były zbyt duże, by odwrócić wynik, ale z perspektywy szkoleniowej ważne jest coś innego – zespół coraz lepiej wygląda w grze i nie stoi w miejscu. Pierwsze zwycięstwo U15 wciąż czeka, lecz po takim meczu widać, że nie jest odległe.

Cały weekend przypomina też, jak szeroko CKS Piast pracuje z młodzieżą – od U8 i U9 po U15 i U14. Działalność tych drużyn jest współfinansowana ze środków miasta Cieszyn, a to pozwala utrzymywać rytm meczów, w którym wynik miesza się z nauką, doświadczeniem i coraz wyraźniejszym postępem.

na podstawie: Sport Cieszyn.