Hrabina z Cieszynem w tle. Wieczór przypomniał o Gabrieli von Thun und Hohenstein

Hrabina z Cieszynem w tle. Wieczór przypomniał o Gabrieli von Thun und Hohenstein

FOT. Starostwo w Cieszynie

W ogrodach Konsulatu Generalnego Austrii w Krakowie spotkały się dwie pamięci – austriacka i cieszyńska. Tego wieczoru w centrum uwagi znalazła się Gabriela von Thun und Hohenstein, arystokratka, którą na Śląsku Cieszyńskim wspomina się nie przez pryzmat nazwiska, lecz dzięki jej dobroczynności i uważności na innych. Wydarzenie miało kameralny, ale wyraźny ciężar emocjonalny. Było przypomnieniem, że historia regionu żyje także w takich postaciach – cichych, a jednocześnie bardzo znaczących.

  • Pamięć o hrabinie nadal łączy Śląsk Cieszyński z Krakowem
  • Jonasz Milewski przybliżył historię zapisanej w regionie hrabiny

Pamięć o hrabinie nadal łączy Śląsk Cieszyński z Krakowem

Podczas spotkania w Krakowie obecni byli przedstawiciele Ziemi Cieszyńskiej, dla których Gabriela von Thun und Hohenstein pozostaje ważną częścią historycznej pamięci regionu. To właśnie takie postacie budują mosty między lokalną tożsamością a szerszą, środkowoeuropejską historią. Nie przez wielkie deklaracje, lecz przez konkretne ślady pozostawione w codziennym życiu ludzi.

W przypadku hrabiny najważniejsze okazują się nie tylko rodzinne korzenie, ale przede wszystkim jej postawa. W opowieści o niej wracają słowa o solidarności, odpowiedzialności społecznej i trosce o drugiego człowieka. Dla mieszkańców Śląska Cieszyńskiego to coś więcej niż historyczna ciekawostka. To przypomnienie, że pamięć o regionie bywa zakorzeniona w czynach, które z czasem stają się równie ważne jak wielkie daty.

Jonasz Milewski przybliżył historię zapisanej w regionie hrabiny

O życiu Gabrieli von Thun und Hohenstein mówił Jonasz Milewski, pisarz i wydawca z Istebnej. Jest on autorem książki „Dobra Pani w złym świecie”, która porządkuje losy hrabiny i pokazuje ją jako osobę mocno obecną w pamięci mieszkańców regionu. Dzięki takim publikacjom historia nie zostaje zamknięta w archiwum, ale wraca do obiegu – żywa, konkretna i osadzona w miejscu.

Spotkanie w Krakowie miało więc podwójny wymiar. Było literackim przypomnieniem postaci, ale też gestem wobec pamięci o Śląsku Cieszyńskim. Właśnie w takich chwilach widać, że opowieść o regionie nie kończy się na granicach administracyjnych. Przechodzi przez ludzi, książki i miejsca, które nadal potrafią mówić jednym głosem o wrażliwości i odpowiedzialności.

na podstawie: Powiat Cieszyński.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo w Cieszynie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.