Wiosenny marzec w wiślańskiej Jedynce przyniósł naukę, sport i mocne wyniki

Wiosenny marzec w wiślańskiej Jedynce przyniósł naukę, sport i mocne wyniki

W SP1 w Wiśle marzec nie przypominał spokojnego czekania na wiosnę. Kolejne dni wypełniły wyjazdy, doświadczenia, spotkania i sportowe emocje, które wyciągały uczniów z ławek częściej niż zwykle. Od Cieszyna po halę im. Wiślańskich Olimpijczyków widać było jedno – tu liczy się nie tylko szkolny obowiązek, ale też ciekawość, współpraca i umiejętność odnalezienia się poza klasą.

  • Marzec zaczął się od Cieszyna, chemii i kina poklatkowego
  • W hali i na boisku zebrały się wyniki, które budowały szkolną dumę
  • Wolontariat i targi szkół zamknęły miesiąc rozmową o przyszłości

Marzec zaczął się od Cieszyna, chemii i kina poklatkowego

Pierwsze dni miesiąca pokazały, że szkolna codzienność może mieć zupełnie inny rytm niż zwykłe lekcje. W wiślańskiej podstawówce uczniowie wychodzili poza mury szkoły, by poznawać kulturę, sztukę i naukę w praktyce.

  1. 5 marca – klasa 2a pojechała do Cieszyna. Był spacer po mieście, tropy związane z książką „Kocia Szajka” i finał w teatrze na spektaklu „Dzieci z Bullerbyn”. Dzieci pokazały, że potrafią być uważną i kulturalną publicznością, co w takim miejscu ma znaczenie równie duże jak sama sztuka.
  2. 8 marca – dziewczęta z 3b spędziły wyjątkowy dzień w salonie kosmetycznym jednej z mam. Zamiast szkolnych ławek były chwila oddechu, pielęgnacja i rozmowy o dbaniu o siebie. To był prezent z okazji Dnia Kobiet, ale też lekcja w zupełnie innym wydaniu.
  3. 13 marca – uczniowie klasy 2a weszli do szkolnej pracowni chemicznej, gdzie oglądali doświadczenia związane z gazami: dwutlenkiem węgla, tlenem i wodorem. Pokazy prowadzone przez nauczycielkę Justynę Szołtys połączyły lekturę „Mania, dziewczyna inna niż wszystkie” z prawdziwym eksperymentowaniem. Dla dzieci to właśnie taki moment często budzi najwięcej pytań.
  4. 19 marca – uczniowie klas 1–3 obejrzeli animacje poklatkowe, które sami współtworzyli w projekcie prowadzonym przez Ilonę Majewską w Bibliotece Miejskiej w Wiśle. To był przykład, jak z prostej pracy może powstać coś, co naprawdę działa na wyobraźnię.
  5. 21 marca – szkolna reprezentacja wzięła udział w rajdzie turystycznym przygotowanym przez Urząd Miejski w Wiśle i PTTK Oddział Wisła. Barania Góra przywitała uczestników zimową aurą, choć kalendarz mówił już o wiośnie. Taki kontrast tylko podkręcał górski klimat całego wydarzenia.

W tej części miesiąca szczególnie dobrze było widać, że nauka nie kończy się w klasie. Dla młodszych uczniów takie wyjścia są często pierwszym zetknięciem z teatrem, pracownią czy górskim szlakiem, a później długo zostają w pamięci jako doświadczenia, nie tylko szkolne obowiązki.

W hali i na boisku zebrały się wyniki, które budowały szkolną dumę

Marzec przyniósł też serię sportowych i konkursowych startów. Tu emocje były inne niż na wycieczkach, ale równie intensywne – od rywalizacji powiatowej po mistrzostwa Wisły.

  1. 6 marca – zakończyły się powiatowe zmagania w igrzyskach młodzieży szkolnej w piłce ręcznej dziewcząt. Uczennice SP1 w Wiśle zajęły czwarte miejsce w powiecie, co samo w sobie pokazuje, że drużyna trzyma wysoki poziom w rywalizacji z mocnymi przeciwnikami.
  2. 13 marca – w Remizie OSP Wisła Czarne odbyły się miejskie eliminacje Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej. Szkołę reprezentowało sześcioro uczniów: Zofia Cieślar, Mateusz Cieślar, Karol Cieślar, Kacper Szlaur, Wojciech Szarzec i Antoni Berdychowski. W grupie klas V–VIII podium należało do wiślańskiej Jedynki – Karol Cieślar zajął pierwsze miejsce, a Kacper Szlaur trzecie.
  3. 25 marca – młodzi piłkarze z rocznika 2013 i młodsi wywalczyli drugie miejsce w Mistrzostwach Wisły Szkół Podstawowych. W takim turnieju o wyniku decydują nie tylko umiejętności, ale też odporność na presję i koncentracja do ostatniego gwizdka.
  4. 26 marca – dzień przyniósł aż dwa mocne wyniki. Dziewczęta po emocjonującym meczu w Goczałkowicach-Zdroju po raz szósty z rzędu awansowały do półfinałów mistrzostw województwa śląskiego w koszykówce. Tego samego dnia w hali im. Wiślańskich Olimpijczyków odbyły się mistrzostwa Wisły w halowej piłce nożnej w ramach igrzysk młodzieży, a reprezentacja SP1 zdobyła drugie miejsce.

Taki zestaw rezultatów pokazuje, że w Wiśle sport szkolny nie jest dodatkiem do lekcji, ale ważną częścią wychowania. Uczniowie uczą się tu rywalizacji, dyscypliny i odpowiedzialności za drużynę, a kolejne miejsca na podium stają się efektem dłuższej pracy niż tylko jednego meczu czy turnieju.

Wolontariat i targi szkół zamknęły miesiąc rozmową o przyszłości

Końcówka marca była już bardziej spokojna w tonie, ale nie mniej ważna. W centrum znalazły się relacje międzyludzkie i decyzje, które starsi uczniowie będą dopiero podejmować.

  1. 27 marca – dziewczęta z wolontariatu szkolnego odwiedziły dom seniora „Aura”. Były zabawy, quizy, piosenki i życzenia, ale też ciepłe przyjęcie ze strony seniorów, którzy przygotowali dla gości własnoręcznie zrobione desery. Takie spotkania zostawiają po sobie coś więcej niż miłe wspomnienie – uczą uważności na drugiego człowieka.
  2. 30 marca – w szkole odbyły się Targi szkół ponadpodstawowych dla uczniów klas VII i VIII oraz ich rodziców. Na zaproszenie pedagog Marzeny Gołombek odpowiedziało blisko 20 szkół ze Śląska Cieszyńskiego. Była okazja, by porównać kierunki kształcenia, porozmawiać z przedstawicielami placówek i zobaczyć, jak szeroki jest wybór przed ósmoklasistami.

Dla starszych uczniów taki dzień ma duże znaczenie, bo pozwala oswoić temat dalszej edukacji bez pośpiechu i przypadkowych decyzji. A dla całej szkoły to sygnał, że marzec nie zamykał się wyłącznie w sukcesach sportowych czy wyjazdach, ale prowadził też do rozmowy o tym, co dalej.

W SP1 w Wiśle miesiąc zakończył się więc w ruchu – między teatrem, laboratorium, boiskiem, domem seniora i stoiskami szkół średnich. Wiosna przyszła tu nie tylko do kalendarza, ale przede wszystkim do szkolnych planów, które przez cały marzec były wyjątkowo gęste od wydarzeń.

na podstawie: Urząd Miejski w Wiśle.