Krepliki zawładnęły Browarem ‘‘Wisła’’ – beskidzka tradycja w nowym wydaniu

Pod dachem Browaru „Wisła” zapach smażonych pączków mieszał się z rozmowami o recepturach i wspomnieniami z kuchni babć. W Wiśle degustowano zarówno proste, domowe krepliki, jak i wypieki zawodowych cukierników – każdy miał swoją historię i swoje wierne grono smakoszy. Publiczność brała udział w wybieraniu faworyta, a jury stanęło przed trudnym wyborem.
- W Browarze ‘Wisła’ – konkurs, jury i 17 smaków Beskidów
- Zwycięzcy, nagrody i ruch w lokalnych cukierniach w Wiśle
W Browarze ‘Wisła’ – konkurs, jury i 17 smaków Beskidów
Podczas wydarzenia organizowanego przez Wiślańskie Centrum Kultury oceniano łącznie 17 kreplików, z czego 13 przygotowali amatorzy w domu. Na stole stanęły klasyczne receptury obok autorskich wersji, a jurorzy smakowali, porównywali i dyskutowali o teksturze ciasta, nadzieniu i chrupkości skórki. W skład jury weszli:
- Aneta Legierska – Dyrektorka Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej
- Karolina Fuchs – kierowniczka Referatu Promocji Turystyki Kultury i Sportu Urzędu Miasta w Wiśle
- Michał Kawulok – kierownik Muzeum Beskidzkiego im. A. Podżorskiego w Wiśle
- Damian Wiśniewski – Creative Pastry Chef, współpracownik Cukierni „U Janeczki” w Wiśle
W wydarzeniu brała także udział publiczność – przy stolikach można było próbować kreplików i oddać głos na swojego faworyta.
Zwycięzcy, nagrody i ruch w lokalnych cukierniach w Wiśle
Laureaci wyłonieni w trzech kategoriach to mieszanka zakładów rzemieślniczych i utalentowanych domowych piekarzy:
Krepliki zawodowe (miejsca 1–3):
- Piekarnia “Nowa Osada”
- Piekarnia i Cukiernia “Rodzinna”
- Stołówka “U Heli”
Krepliki domowe (miejsca 1–3):
- Magdalena Hernik
- Adam Piecha
- Branżowa Szkoła nr 5 w Cieszynie
Dodatkowe wyróżnienie ufundowane przez Browar „Wisła” otrzymała Marta Słowik – za swojski ajerkoniak. Nagrodę publiczności przyznano Urszuli Cypcer, a Grand Prix w kategorii tradycyjnej zdobyła Cukiernia “Magdalenka”. Konkurs poprowadził Rafał Cieślar.
Zwycięzcy to teraz ambasadorzy beskidzkiego smaku – ich nazwy warto zapamiętać, jeśli ktoś szuka miejsc, gdzie można spróbować lokalnych wypieków.
Końcowa atmosfera przypominała celebrację smaku i wspólnoty – po intensywnym degustowaniu nikt nie spieszył się jeszcze z liczeniem kalorii. Konkurs pokazał, że krepliki nadal potrafią łączyć tradycję z pomysłowością oraz że festiwalowe stoliki są dla Wiśły dobrym miejscem spotkań turystów i mieszkańców.
na podstawie: Urząd Miejski w Wiśle.
Autor: krystian

