Szpital Śląski ma 22 mln zł nierozliczonych należności. Samorządy apelują o zmiany

Szpital Śląski ma 22 mln zł nierozliczonych należności. Samorządy apelują o zmiany

Przed siedzibą Śląskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia padły konkretne kwoty i ostrzeżenia dotyczące przyszłości szpitali. Wśród samorządowców był wicestarosta cieszyński Mieczysław Szczurek. Szpital Śląski w Cieszynie czeka na rozliczenie świadczeń wartych miliony złotych, choć nadal przyjmuje pacjentów i prowadzi inwestycje. Problem dotyczy nie tylko pieniędzy, lecz także możliwości planowania leczenia i utrzymania ciągłości pracy oddziałów.

W briefingu uczestniczyli przedstawiciele 22 samorządów województwa śląskiego – ośmiu miast na prawach powiatu i 14 powiatów ziemskich. Wspólnie zwrócili uwagę na rosnące koszty działalności szpitali oraz na problemy z finansowaniem ustawowych podwyżek dla pracowników ochrony zdrowia.

  • Cieszyński szpital czeka na rozliczenie wykonanych świadczeń
  • Podwyżki dla personelu bez pełnego pokrycia w finansowaniu
  • Samorządy przedstawiają pięć postulatów dla szpitali

Cieszyński szpital czeka na rozliczenie wykonanych świadczeń

Skala zaległości w Szpitalu Śląskim jest wyraźna. Za świadczenia wykonane w poprzednich trzech latach placówka nie otrzymała jeszcze łącznie 22 mln zł. Według stanu na 12 października 2026 roku nierozliczone należności za nadwykonania z pierwszych trzech kwartałów tego roku przekraczały 10 mln zł. Ponad 5,2 mln zł z tej kwoty dotyczyło świadczeń nielimitowanych.

Szpital nie ogranicza działalności, ale musi jednocześnie pokrywać bieżące wydatki. Chodzi między innymi o wynagrodzenia, leki, materiały medyczne i utrzymanie oddziałów. Opóźnienia w rozliczeniach utrudniają przewidywanie, jakimi środkami placówka będzie dysponować w kolejnych miesiącach.

„Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której samorządy będą zmuszone wybierać między kolejnymi inwestycjami a utrzymaniem szpitali” – podkreślił Mieczysław Szczurek, wicestarosta cieszyński.

Powiat Cieszyński od lat wspiera Szpital Śląski i przekazuje pieniądze na jego rozwój. Szczurek zaznaczył jednak, że budżet samorządu nie może zastępować systemowego finansowania ochrony zdrowia. Według niego stawką są zarówno możliwości leczenia, jak i bezpieczeństwo pacjentów oraz warunki pracy personelu.

Podwyżki dla personelu bez pełnego pokrycia w finansowaniu

Samorządowcy nie kwestionują potrzeby podnoszenia wynagrodzeń lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i pozostałych pracowników. Problem widzą w tym, że szpitale muszą realizować ustawowe podwyżki, podczas gdy pieniądze przekazywane za świadczenia nie zawsze pokrywają wynikające z nich koszty.

Dyrektor Szpitala Śląskiego Adam Śliż wskazał, że placówka ponosi wydatki natychmiast, a na część zapłaty czeka przez wiele miesięcy.

„Szpital nie może funkcjonować w taki sposób, że najpierw leczy pacjenta, ponosi wszystkie koszty, a później miesiącami czeka na zapłatę” – powiedział Adam Śliż, dyrektor Szpitala Śląskiego w Cieszynie.

W ostatnich dwóch latach wartość inwestycji realizowanych w placówce przekroczyła 100 mln zł. Rozwój szpitala nie usuwa jednak problemu bieżącego finansowania. Bez terminowych płatności nawet dobrze zaplanowane inwestycje nie rozwiązują trudności związanych z codziennym funkcjonowaniem oddziałów.

Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim, że obecny apel nie jest informacją o zamykaniu oddziałów ani ograniczeniu przyjęć. Jest ostrzeżeniem, że przedłużające się zaległości mogą utrudniać utrzymanie takiej działalności w dłuższej perspektywie.

Samorządy przedstawiają pięć postulatów dla szpitali

Przedstawiciele miast i powiatów chcą zmian w sposobie finansowania placówek medycznych. Wskazali pięć obszarów:

  1. Przejrzyste rozliczanie kosztów ustawowych podwyżek oraz pieniędzy przeznaczanych na ich pokrycie.
  2. Urealnienie wycen świadczeń z uwzględnieniem rzeczywistych kosztów funkcjonowania szpitali.
  3. Jasne i terminowe zasady rozliczania wykonanych świadczeń.
  4. Stabilne i przewidywalne finansowanie placówek medycznych.
  5. Stały dialog administracji rządowej, Narodowego Funduszu Zdrowia, szpitali i samorządów.

Wspólne wystąpienie nie jest skierowane przeciwko personelowi medycznemu ani jednej instytucji. Samorządowcy chcą zasad, które pozwolą szpitalom wypłacać wynagrodzenia, kupować potrzebne materiały i planować leczenie bez wielomilionowych opóźnień w płatnościach.

na podstawie: Starostwo w Cieszynie.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji