Sahara nie zawsze była pustynią. Cieszyn odkryje jej zieloną przeszłość

Sahara nie zawsze była pustynią. Cieszyn odkryje jej zieloną przeszłość

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W murach Biblioteki Miejskiej w Cieszynie historia Afryki Północnej zabrzmi inaczej niż w szkolnym podręczniku. Wykład Mikołaja Cioska zabierze publiczność do czasów, gdy Sahara była krainą rzek, jezior i bujnej roślinności. 🌿

  • Mikołaj Ciosk opowie, jak zielona Sahara zamieniła się w pustynię
  • „Kiedy słońce uciekło z domu - upadek zielonej Sahary” odsłoni dawne tropy

Mikołaj Ciosk opowie, jak zielona Sahara zamieniła się w pustynię

Trudno dziś wyobrazić sobie Saharę jako miejsce pełne wody i życia, a jednak właśnie tak wyglądała w przeszłości. Wśród roślinności żyły liczne zwierzęta, a krajobraz północnej Afryki znacząco różnił się od znanego współcześnie pustynnego pejzażu.

Wykład skupi się na końcu epoki określanej mianem „Zielonej Sahary”. Uczestnicy przyjrzą się artefaktom pokazującym faunę i kulturę tamtego okresu, a także opowieściom i mitom, które mogły narodzić się w czasie wielkiej przemiany klimatycznej. 🌍

Mikołaj Ciosk, absolwent archeologii na Uniwersytecie Wrocławskim, od lat pasjonuje się starożytnym Egiptem. Temat Sahary pozwala mu połączyć archeologię, historię dawnych kultur i pytania o to, jak środowisko wpływało na życie ludzi.

„Kiedy słońce uciekło z domu - upadek zielonej Sahary” odsłoni dawne tropy

Tytuł wykładu odwołuje się do zagadkowej historii słońca, które miało uciec z domu. Właśnie wokół tej opowieści oraz postaci przedstawionych na plakacie zbudowana zostanie część narracji. Ich znaczenie ma wyjaśnić się dopiero podczas spotkania.

Wykład odbędzie się 14 października 2026 r. o godz. 17.00 w Bibliotece Miejskiej w Cieszynie. To propozycja dla osób zainteresowanych archeologią, starożytnym Egiptem i tym, jak z pozornie odległych artefaktów można odczytywać historię całych krajobrazów.

na podstawie: MBP Cieszyn.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji