Sześć medali i czwarta lokata. Cieszyński klub wraca z mocnym wynikiem

Sześć medali i czwarta lokata. Cieszyński klub wraca z mocnym wynikiem

FOT. Sport Cieszyn

Na matach w Limanowej cieszyńska szóstka nie zniknęła w tłumie 214 zawodników. Wręcz przeciwnie – z wymagającego turnieju wróciła z sześcioma medalami i czwartym miejscem drużynowo. Najgłośniej wybrzmiał występ Maksymiliana Wojtasa, ale na ten wynik zapracował cały zespół. To był start, po którym widać, że w Cieszynie karate kyokushin ma solidne sportowe oparcie.

  • Na matach w Limanowej cieszyńska szóstka wywalczyła miejsce w czołówce
  • Złote walki przyszły szybko, a finały nie zawsze czekały na pełen czas
  • Srebro, brąz i zaplecze, które zrobiło różnicę

Na matach w Limanowej cieszyńska szóstka wywalczyła miejsce w czołówce

XI Międzynarodowy Turniej Karate Kyokushin „One World One Kyokushin” zebrał w Limanowej 30 klubów z Polski, Czech, Ukrainy i Węgier. Walki kumite rozgrywano na trzech matach tatami, przy pracy około 30 sędziów. W takim otoczeniu każdy punkt miał swoją wagę, a w przypadku CKKK liczył się przede wszystkim efekt końcowy: sześć medali przy sześciu startujących zawodnikach.

Cieszyński Klub Karate Kyokushin reprezentowali Maksymilian Wojtas, Lena Santarius, Adam Malina, Adam Szydłowski, Kamila Niemiec i Jan Malina. Ich dorobek to cztery złote medale, srebro i brąz. W klasyfikacji drużynowej przełożyło się to na bardzo wysokie czwarte miejsce.

Złote walki przyszły szybko, a finały nie zawsze czekały na pełen czas

Najmocniej zapisał się Maksymilian Wojtas, startujący w kategorii kumite juniorów do 65 kg. W trzech pojedynkach nie zostawiał rywalom wiele przestrzeni, a wszystkie rozstrzygnął przed czasem. Najpierw trafił kombinacją z kopnięciem obrotowym, później dołożył skuteczne techniki ręczne, a w finale zebrał dwa wazari za wypychanie przeciwnika poza pole walki i kopnięcie okrężne na głowę. Za cały występ został jeszcze wyróżniony tytułem najlepszego zawodnika turnieju.

Lena Santarius również zakończyła zawody ze złotem. W kategorii kumite juniorek młodszych do 50 kg wygrała trzy pojedynki, każdy przed czasem i każdy po ipponie. Rywalki zatrzymywały jej niskie kopnięcia, a finał trwał zaledwie 15 sekund. To był pokaz skuteczności, bez zbędnego przeciągania walki.

Złoto dołożył też Jan Malina. W młodzikach do 45 kg wygrywał ćwierćfinał i półfinał decyzją sędziów, a w finale zaskoczył rywala kopnięciem okrężnym na głowę, za które otrzymał wazari. Z kolei Adam Szydłowski, startujący w kategorii kumite juniorów młodszych do 60 kg, najpierw wygrał po przewadze, potem odrobił stratę po trafieniu w półfinale i dopiął swoje w finale, w którym mierzył się z klubowym kolegą Adamem Maliną.

Srebro, brąz i zaplecze, które zrobiło różnicę

Drugie miejsce wywalczył Adam Malina w kategorii kumite juniorów młodszych do 60 kg. Brąz przypadł Kamili Niemiec, która stanęła na podium wśród juniorek młodszych do 55 kg. W sportach walki takie wyniki często budują się z drobnych decyzji, dobrej koncentracji i odporności na zmęczenie. Tu było to widać wyraźnie – nawet przy wewnętrznym pojedynku klubowym nikt nie oddał walki bez twardej odpowiedzi.

Turniej przygotował ARS Klub Kyokushinkai kierowany przez shihana Arkadiusza Sukiennika. Funkcję sędziego głównego pełnił shihan Robert Kopciowski, a technicznego – sensei Piotr Janczak. Z ramienia Cieszyńskiego Klubu Karate Kyokushin sędziował sensei Dariusz Kubica, a opiekę nad grupą sprawowały Katarzyna Szydłowska i Ania Malina. Klub podziękował też rodzicom za wsparcie oraz przypomniał, że wyjazd współfinansowało Miasto Cieszyn, Elektrometal Cieszyn i Wojtyka Sprzęt Rehabilitacyjny.

Cieszyński klub prowadzi treningi w Cieszynie i w Ustroniu. Po takim występie w Limanowej łatwo zrozumieć, że to nie tylko szkolenie, ale też regularna praca, która na zawodach potrafi zamienić się w medale.

na podstawie: Sport Cieszyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Sport Cieszyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.