Chodnik przy Głównej w Bąkowie coraz bliżej. Zaczęło się od dokumentów

Chodnik przy Głównej w Bąkowie coraz bliżej. Zaczęło się od dokumentów

FOT. Gmina Strumień

W Bąkowie od dawna mówi się o odcinku, na którym piesi muszą lawirować między ruchem a poboczem. Teraz sprawa zrobiła ważny krok naprzód, choć na plac budowy jeszcze za wcześnie. W tle są pieniądze, uzgodnienia i projekt, bez którego nie ruszy żadna dalsza decyzja.

  • Najpierw projekt, potem łopaty i koparki
  • Przy szkole bezpieczeństwo waży więcej niż wygoda

Najpierw projekt, potem łopaty i koparki

Przy ulicy Głównej w Bąkowie przygotowywany jest chodnik na odcinku od Zespołu Szkolno-Przedszkolnego do skrzyżowania z ulicą Golasowicką. Na razie nie widać tam robót, ale inwestycja weszła w etap, który zwykle decyduje o tym, czy samorządowa obietnica zamieni się w realne prace.

Strumień przeznaczył na dokumentację techniczną 94 249 zł. Umowę podpisano w kwietniu, a sama dokumentacja wraz z niezbędnymi pozwoleniami ma być gotowa w przyszłym roku. To właśnie ten etap porządkuje całą inwestycję i wyznacza jej dalszy bieg.

Projekt obejmie około półtorakilometrowy fragment drogi. Opracowaniem zajmie się firma ML Design Piotr Lilla, Remigiusz Machej z Jastrzębia-Zdroju . W przypadku takiego zadania to nie detal, ale fundament – od rysunków i uzgodnień zaczyna się cała reszta.

Przy szkole bezpieczeństwo waży więcej niż wygoda

Ulica Główna jest drogą powiatową, więc gmina nie zarządza nią bezpośrednio. Mimo to Strumień zdecydował się dołożyć do przygotowań, bo właśnie w takich miejscach najłatwiej widać, jak ważna bywa współpraca między samorządami. Bez niej wiele lokalnych postulatów zostaje tylko w sferze oczekiwań.

W tym przypadku stawka jest czytelna. Tą drogą poruszają się kierowcy, piesi i rowerzyści, a w pobliżu działa szkoła. To oznacza codzienny ruch dzieci i rodziców, a więc odcinek, na którym brak chodnika mocno daje o sobie znać, zwłaszcza po zmroku i przy gorszej widoczności.

Burmistrz Strumienia Anna Grygierek podkreśla, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo.

„Poprawa bezpieczeństwa przy ulicy Głównej jest po prostu konieczna” – mówi Anna Grygierek, burmistrz Strumienia.

Sam projekt ma więc znaczenie większe niż tylko formalne. Dla mieszkańców Bąkowa to sygnał, że po latach rozmów i nacisków sprawa nie stoi już w miejscu. Dla gminy – kolejny przykład, że przy szkole i na trasach codziennych przejść liczy się nie tylko komfort, ale przede wszystkim bezpieczny, dobrze zaplanowany ciąg pieszy.

na podstawie: Gmina Strumień.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Strumień). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.