Trampkarze błysnęli w Pruchnej. UKS Cieszyn miał trzy różne mecze

Trampkarze błysnęli w Pruchnej. UKS Cieszyn miał trzy różne mecze

FOT. Sport Cieszyn

Sobota przyniosła UKS-owi Cieszyn trzy zupełnie odmienne obrazy gry. Jedni zakończyli spotkanie z wysokim zwycięstwem, drudzy zostawili po sobie dobre wrażenie mimo porażki, a trzeci dorzucili remis w meczu pełnym walki i mocnych interwencji bramkarzy. Najmocniej wybrzmiał jednak występ trampkarzy, którzy od pierwszych minut przejęli kontrolę nad wydarzeniami w Pruchnej.

  • Trampkarze od początku ustawili mecz po swojemu
  • Młodziki w Goleszowie walczyły do końca, ale zabrakło wykończenia
  • Orliki z remisem w meczu, który bardziej przypominał próbę charakteru

Trampkarze od początku ustawili mecz po swojemu

W Pruchnej trampkarze UKS Cieszyn zagrali spotkanie, które szybko ułożyło się po ich myśli. Już w pierwszej połowie zespół stworzył sobie tyle sytuacji, że wynik 4:0 do przerwy nie był dziełem przypadku, lecz efektem wyraźnej przewagi i skuteczności pod bramką LKS Pruchna.

Po zmianie stron tempo meczu wyraźnie spadło, ale cieszynianie nie oddali kontroli. Druga połowa nie przyniosła już tylu emocji, za to pozwoliła spokojnie domknąć mecz i wyjechać z pewnym zwycięstwem. To był występ bez nerwów, za to z dużą dyscypliną i konsekwencją.

Młodziki w Goleszowie walczyły do końca, ale zabrakło wykończenia

Inaczej potoczyło się spotkanie młodzików w Goleszowie. UKS Cieszyn musiał tam rywalizować w mocno okrojonym składzie, co od początku zawęziło pole manewru. Mimo tego drużyna nie zniknęła z boiska i potrafiła momentami pokazać się z dobrej strony.

Problem był jednak ten sam, który w piłce młodzieżowej często waży najwięcej – skuteczność. Gospodarze wygrali 1:0, a cieszynianie wracali z poczuciem, że przy lepszym wykończeniu mogli wycisnąć z tego meczu więcej. Wynik nie oddaje całej pracy wykonanej przez zespół, ale też uczciwie pokazuje, jak cienka bywa granica między dobrym występem a pustym kontem.

Orliki z remisem w meczu, który bardziej przypominał próbę charakteru

Najwięcej sportowych emocji przyniosło starcie orlików z CKS Piast. To było spotkanie z rytmem, walką i mocnym zaangażowaniem po obu stronach. Pojawiły się ładne bramki, były też świetne parady bramkarzy, a końcowy remis można uznać za wynik sprawiedliwy.

Na tle samej gry wyraźnie wybijał się jeszcze jeden element – boisko, które nie pomagało nikomu. Fatalne warunki mocno utrudniały budowanie akcji i sprawiały, że o jakości technicznej trzeba było chwilami zapomnieć. Została za to czysta sportowa energia, a właśnie ona najczęściej najlepiej pokazuje charakter młodych drużyn.

Udział drużyn UKS Cieszyn w rozgrywkach jest współfinansowany ze środków Miasta Cieszyn.

na podstawie: Sport Cieszyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Sport Cieszyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.