Handpan, legendy i szanty - Park Kopczyńskiego wpadł w górsko-morski rytm

Handpan, legendy i szanty - Park Kopczyńskiego wpadł w górsko-morski rytm

1 maja w Parku Kopczyńskiego w Wiśle kultura wyszła na świeże powietrze i od razu złapała swój własny puls. Handpan, fotografie, opowieści o źródłach i szanty ułożyły się tu w wieczór, który płynął od beskidzkiej ciszy do morskiej energii 🎶

  • Górskie opowieści początku i końca zaczęły się od dźwięku, który uspokajał przestrzeń
  • „Górskie opowieści początku i końca” zagrały legendami tak, że trudno było się oderwać
  • Wieczór domknęły szanty, a przy scenie cały czas coś się działo

Górskie opowieści początku i końca zaczęły się od dźwięku, który uspokajał przestrzeń

Pierwszą scenę tego dnia otworzył koncert Patrycji Dawidzionek. Subtelne brzmienie handpanu nadało całemu spotkaniu miękki, niemal medytacyjny ton - taki, który dobrze pasuje do górskiego parku i myślenia o źródłach 🌿

Chwilę później w Parku Kopczyńskiego pojawiła się wystawa „Obraz źródła”. Fotografie Michała Pawlika i Wojciecha Rozkosznego pokazały Wisłę z innej strony, bardziej uważnej i wizualnej. Ekspozycję można oglądać w Parku Kopczyńskiego do końca czerwca.

„Górskie opowieści początku i końca” zagrały legendami tak, że trudno było się oderwać

Najmocniej wybrzmiały „Opowieści źródeł” w wykonaniu Kapeli Borowiczka i Szymona Pilcha. Pilch poprowadził narrację z takim tempem, że dobrze znane beskidzkie motywy dostały nowe życie, a całość przeszła przez szeroki wachlarz lokalnych brzmień aż do pieśni morza. Spektakl przygotowała i wyreżyserowała Kamilla Księżnik.

To było spotkanie, w którym góry i morze przestały być odległymi światami. Zamiast tego połączyły się w jedną opowieść, opartą na rytmie, muzyce i legendach 🎭

Wieczór domknęły szanty, a przy scenie cały czas coś się działo

Gdy na scenę weszli Perły i Łotry, energia od razu podskoczyła. Zespół postawił na żywy kontakt z publicznością i od pierwszych dźwięków zrobiło się dokładnie tak, jak na szantowym spotkaniu powinno być - głośno, rytmicznie i bez zbędnego hamowania ⚓

W trakcie koncertów działały też warsztaty artystyczne oraz zajęcia z wiązania morskich lin prowadzone przez Iwonę Klimaszewską i Maję Majewską. Kolejne wydarzenia z cyklu „Górskie opowieści początku i końca” mają odbywać się w Parku Kopczyńskiego i na placu Hoffa. Całość jest częścią obchodów „Rok Górali i Obrzędów Pasterskich w Województwie Śląskim 2026”.

na podstawie: Wiślańskie Centrum Kultury.