MarioSport z Pawłowic wraca z 17 medalami. Cieszyńscy pływacy pokazali moc

MarioSport z Pawłowic wraca z 17 medalami. Cieszyńscy pływacy pokazali moc

FOT. Sport Cieszyn

Na basenie w Pawłowicach cieszyński MarioSport zostawił po sobie bardzo wyraźny ślad. 17 medali to wynik, który nie bierze się z przypadku, zwłaszcza gdy na listach wyników pojawia się tyle nazwisk jednego klubu. Podczas XVI Międzynarodowego Mitingu Pływackiego Pawłowice 2026 widać było pewność na starcie, mocne finisze i sporo sportowej odwagi. Najmłodsi i bardziej doświadczeni zawodnicy jechali ramię w ramię, a podium zmieniało się niemal z wyścigu na wyścig.

  • Trzy złota Ignacego Ulickiego i Hanny Kalety wyznaczyły tempo
  • Reszta zespołu dołożyła ważne starty i dobre znaki na przyszłość

Trzy złota Ignacego Ulickiego i Hanny Kalety wyznaczyły tempo

Najmocniej w oczy rzuciły się występy tych, którzy nie tylko stawali na podium, ale robili to seryjnie. Ignacy Ulicki wrócił z trzema zwycięstwami, wygrywając 25 m grzbietowy, klasyczny i motylkowy. Równie efektownie spisała się Hanna Kaleta, która także trzykrotnie była pierwsza – na 25 m dowolnym, klasycznym i motylkowym.

Wśród najlepszych wyników znalazły się też:

  • Maja Kropka – dwa drugie miejsca na 25 m grzbietowym i klasycznym oraz wygrana na 25 m motylkowym
  • Tobiasz Mucha – drugie miejsca na 25 m grzbietowym i motylkowym oraz trzecie na 25 m dowolnym
  • Tymoteusz Tulec – zwycięstwo na 100 m dowolnym oraz dwa drugie miejsca, na 100 m zmiennym i 50 m dowolnym
  • Alicja Wigłasz – drugie miejsce na 25 m grzbietowym
  • Mikołaj Balcar – trzecie miejsce na 25 m klasycznym
  • Joanna Tomiczek – trzecie miejsce na 50 m klasycznym

To właśnie krótkie dystanse dały MarioSportowi najwięcej powodów do radości. Tam liczy się nie tylko szybkość, ale też zimna głowa przy starcie i czysto poprowadzony wyścig.

Reszta zespołu dołożyła ważne starty i dobre znaki na przyszłość

Za medalową czołówką stała szeroka grupa zawodników, która dopisała do klubowego dorobku solidne czasy i kolejne startowe doświadczenie. Na torach pojawili się także Magdalena Sikora, Oliwia Kałuża, Jan Kropka, Weronika Kozak, Krystian Mucha, Jowita Kałuża, Andrij Hladun, Agata Wawrzyczek i Mateusz Hałgas.

Nie wszyscy stanęli na podium, ale w takich zawodach liczy się coś więcej niż sam krążek na szyi. Każdy start buduje rytm, pewność w wodzie i wyczucie tempa, które później wraca w kolejnych mityngach. Dla cieszyńskiego klubu to ważny sygnał: wyniki nie wiszą na jednym nazwisku, tylko rozkładają się szeroko na całą grupę.

na podstawie: Sport Cieszyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Sport Cieszyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.