Majówka w Wiśle rozciągnie się od rękodzieła do biegu najmłodszych

Majówka w Wiśle rozciągnie się od rękodzieła do biegu najmłodszych

W Wiśle maj zacznie się gęsto od wydarzeń, które składają się na jeden barwny, bardzo lokalny obraz. Będą stoiska z rękodziełem, górskie opowieści, rodzinne warsztaty, patriotyczne akcenty i sportowy finał dla najmłodszych. Zamiast jednego dużego festynu – kilka wyraźnych przystanków, między którymi da się przejść pieszo, z dzieckiem, z rodziną, bez pośpiechu. To program, który łączy tradycję z ruchem i daje mieszkańcom oraz gościom prosty wybór: kultura, historia albo terenowa przygoda.

  • Rękodzieło i górskie opowieści otworzą majowy program
  • Drugi dzień przyniesie śpiew, ogień i zapach jajecznicy
  • Trzeci maj przejdzie od mszy do biegu dzieci

Rękodzieło i górskie opowieści otworzą majowy program

Pierwsze dni maja upłyną w centrum miasta pod znakiem jarmarku. Przez trzy dni, od 11:00 do 18:00, na placu B. Hoffa i w Parku Kopczyńskiego rozstawi się Jarmark Sztuki i Rękodzieła. To właśnie tam najłatwiej będzie wpaść w majowy rytm Wisły – między stoiskami, muzyką i spacerującymi rodzinami.

Najmocniej wybrzmi 1 maja, kiedy Park Kopczyńskiego stanie się sceną dla programu „Górskie opowieści początku i końca”. Organizatorzy prowadzą uczestników od źródeł Wisły aż po morze, splatając legendy, pieśni i motywy tradycji. W programie znalazły się między innymi:

– koncert handpana „Źródło w dźwiękach” o 15:00,
– wernisaż „Obrazy źródła” o 15:30,
– słowno-muzyczne „Opowieści źródeł” o 16:00,
– ognisko oraz warsztaty związane z wiązaniem morskich lin i zabawą w „rybę opowieści”.

Tego samego dnia od 15:00 ruszy także Survivalowa majówka pod Baranią Górą w schronisku PTTK Przysłop. To propozycja dla tych, którzy chcą poczuć leśną przygodę, ale bez całkowitego odcięcia od cywilizacji. W kolejnych dniach program ma swoją kontynuację.

Drugi dzień przyniesie śpiew, ogień i zapach jajecznicy

2 maja Park Kopczyńskiego znów wypełni się wydarzeniami, tym razem bardziej zakorzenionymi w lokalnej tradycji. Program zacznie się o 14:00 i potrwa do wieczora. Najpierw pojawią się animacje dla dzieci przygotowane przez Kopalnię Marzeń, potem warsztaty plastyczne. Dalej scenę przejmą muzycy i śpiewacy.

Wśród zapowiedzianych punktów znalazły się:

– występ Męskiej Grupy Śpiewaczej Tkocze,
– opowieść „Stawiani moja” poświęcona tradycji,
– smażenie jajecznicy na ogniu,
– koncert Kapeli ISTEBNA,
– finałowy występ Reggaeside o 18:30 na placu B. Hoffa.

W tym samym czasie pod Baranią Górą, od 8:30, odbędzie się kolejna odsłona Survivalowej majówki pod Baranią Górą. Organizatorzy zachęcają do rodzinnej przygody w terenie, ale z bezpiecznym zapleczem schroniska. To nie szkolenie z twardego przetrwania, tylko sposób na oswojenie lasu i pokazanie, że noc pod drzewami może mieć także swój spokojny, atrakcyjny wymiar.

Trzeci maj przejdzie od mszy do biegu dzieci

Najbardziej uroczysty będzie 3 maja. Dzień rozpocznie się mszą świętą w parafii WNMP przy ul. Lipowej 4 o 9:30. Później wydarzenia przeniosą się do Parku Kopczyńskiego, gdzie od 11:00 ruszy Rodzinny Piknik. W programie przewidziano uroczysty przemarsz grupy rekonstrukcyjnej, występy Studia Movement i zespołu Flower Trio, wspólne odśpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego” o 12:00, a także biało-czerwone warsztaty tworzenia flag i poczęstunek.

O 12:15 delegacja miasta złoży kwiaty pod Pomnikiem Poległym i Walczącym o Polskość i Wolność Ojczyzny. To jeden z tych momentów, kiedy świąteczny program nabiera wyraźnie poważniejszego tonu, przypominając, że majówka w Wiśle ma nie tylko bawić, ale też porządkować pamięć o historii.

Później uwagę przejmie jeszcze straż pożarna. O 14:00 w amfiteatrze im. Stanisława Hadyny zaplanowano pokaz ćwiczeń. Na zakończenie dnia, o 15:00 na placu B. Hoffa, wystartuje VII Bieg Śladami Wiślańskiego Niedźwiadka. Biuro zawodów będzie czynne między 13:00 a 14:30. Bieg ma charakter charytatywny – tym razem dla Hanny Cieślar z Malinki – i jest przeznaczony dla dzieci do 13. roku życia. Trasy będą krótkie i dopasowane do wieku uczestników, od około 100 do 1000 metrów. Bez pomiaru czasu, bez klasyfikacji. Bardziej gest wsparcia niż sportowa rywalizacja.

na podstawie: Urząd Miejski w Wiśle.