Cieszyńscy karatecy wracają z Liszek z siedmioma miejscami na podium

Cieszyńscy karatecy wracają z Liszek z siedmioma miejscami na podium

FOT. Sport Cieszyn

W Liszkach od pierwszych walk było jasne, że cieszyńska ekipa nie przyjechała tylko po obycie. Na trzech matach rywalizowało około 215 karateków z 23 klubów, a zawodnicy z Cieszyna wrócili z siedmioma miejscami na podium. Najmocniej wybrzmiały trzy złota, które przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy pokazują, że forma jest bardzo konkretna.

  • Hala w Liszkach zebrała mocną stawkę i nie zostawiła miejsca na przypadek
  • Najmocniej błysnęli Wojtas, Santarius i Szydłowski
  • Ostatni sprawdzian przed europejskim czempionatem

Hala w Liszkach zebrała mocną stawkę i nie zostawiła miejsca na przypadek

Podczas zawodów 11 kwietnia w lisieckiej hali widowiskowej spotkali się karatecy z kilku roczników i kategorii, od seniorów po kadetów. Program był gęsty, bo na matach toczyły się zarówno walki kumite, jak i rywalizacja kata, a nad całością czuwało 30 sędziów. Oficjalne otwarcie uświetnili Wójt Liszek Wojciech Starowicz oraz wiceprezes Polskiego Związku Karate Shihan Andrzej Drewniak.

Cieszyński Klub Karate Kyokushin wystawił siedmioro zawodników i każdy z nich dołożył cegiełkę do bardzo mocnego wyniku drużyny. Efekt końcowy to trzy złote medale, dwa srebrne i dwa brązowe, a w klasyfikacji klubowej bardzo wysokie piąte miejsce. Dla młodych karateków to nie jest tylko ładny wpis do tabeli – taki rezultat mówi też, że treningi prowadzone w Cieszynie i Ustroniu dają widoczny efekt na dużej imprezie.

Najmocniej błysnęli Wojtas, Santarius i Szydłowski

Wśród cieszyńskich zawodników trzy nazwiska wyraźnie wysunęły się na pierwszy plan. Maksymilian Wojtas sięgnął po złoto w kumite juniorów do 65 kg, kontrolując finał i nie pozwalając rywalowi złapać rytmu. W dodatku awansował do finału kata, gdzie ostatecznie znalazł się tuż za podium.

Lena Santarius przeszła przez turniej bardzo pewnie. W kumite juniorek młodszych do 50 kg wygrała cztery walki, a trzy z nich zakończyła przed czasem. Już pierwszy pojedynek zamknęła błyskawicznie, po niespełna 30 sekundach, a w kolejnych mocne niskie kopnięcia znów robiły różnicę.

Adam Szydłowski dorzucił złoto w kumite juniorów młodszych do 60 kg, a do tego srebro w kata juniorów młodszych. Jego walki opierały się na precyzji i zaskoczeniu – szczególnie dobrze pracowały kopnięcia obrotowe oraz uderzenia na nogi, które wyraźnie rozbijały tempo przeciwników.

Pozostałe medale dla Cieszyna zdobyli:

  • Adam Malina – srebro w kumite juniorów młodszych do 55 kg
  • Kamila Niemiec – brąz w kumite juniorek młodszych do 55 kg
  • Jan Malina – brąz w kumite młodzików do 45 kg

Warto dodać, że Adam Malina po mocnym otwarciu wygrał pierwszą walkę przed czasem, a później wyrwał awans do finału po dogrywce. Z kolei Kamila Niemiec i Jan Malina dołożyli punkty, które pomogły klubowi utrzymać się w ścisłej czołówce drużynowej.

Ostatni sprawdzian przed europejskim czempionatem

Dla cieszyńskiego klubu zawody w Liszkach miały znaczenie większe niż tylko medalowe. To był ostatni poważny test przed mistrzostwami Europy, które za dwa tygodnie odbędą się w Świnoujściu. Taki start pozwala sprawdzić nie tylko formę fizyczną, ale też odporność psychiczną, bo na wysokim poziomie każdy błąd kosztuje więcej niż w lokalnych turniejach.

Na wynik pracowały nie tylko same treningi. Start zawodników był współfinansowany ze środków Miasta Cieszyna, Elektrometalu Cieszyn oraz firmy Wojtyka Sprzęt Rehabilitacyjny. W przygotowaniu i wyjeździe pomagali też opiekunowie grupy, Kasia Szydłowska i Ania Malina, a klub podziękował rodzicom za wsparcie, które przy sportach walki ma zwykle bardzo konkretny wymiar.

Po takim turnieju w Cieszynie może być tylko jedno oczekiwanie – żeby forma z Liszek przeniosła się na europejskie maty. Siedem miejsc na podium pokazuje, że cieszyńscy karatecy jadą tam nie tylko po doświadczenie, ale z realnym argumentem sportowym.

na podstawie: Sport Cieszyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Sport Cieszyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.