Jedynka w Wiśle pokazała, jak Erasmus+ może zmienić szkolną codzienność

Jedynka w Wiśle pokazała, jak Erasmus+ może zmienić szkolną codzienność

FOT. Urząd Miejski w Wiśle

W salach wiślańskiej Jedynki tego dnia nie chodziło wyłącznie o szkolne obowiązki, ale o pomysł na edukację wykraczającą poza schemat. Nauczyciele z okolicznych szkół przyjechali zobaczyć, jak wygląda projekt Erasmus+ od środka i co daje udział w zagranicznych szkoleniach. Spotkanie miało praktyczny charakter, a rozmowy szybko zeszły z teorii na konkretne rozwiązania, które później trafiają do klas i szkolnych relacji. W Wiśle wyraźnie było widać, że międzynarodowe programy potrafią pracować na co dzień, a nie tylko dobrze wyglądać w planie działań.

  • Szkolna Jedynka zamieniła się w miejsce rozmów o edukacji bez granic
  • O kursach, językach, technologii i pracy z uczniem mówiono bardzo konkretnie
  • Rozmowy po prezentacjach zostawiły najważniejsze wrażenie

Szkolna Jedynka zamieniła się w miejsce rozmów o edukacji bez granic

3 kwietnia Szkoła Podstawowa nr 1 im. Pawła Stalmacha w Wiśle przyjęła nauczycieli z ościennych szkół podstawowych, którzy odpowiedzieli na zaproszenie na konferencję poświęconą mobilności zagranicznej nauczycieli w programie Erasmus+. W spotkaniu uczestniczyła także Barbara Stefańska, dyrektor Zespołu Szkolno–Przedszkolnego nr 1.

Organizatorzy postawili na formułę warsztatową, bo celem nie było jedynie opowiedzenie o projekcie, lecz pokazanie, jak korzystają z niego nauczyciele i uczniowie. W tle był też ważny kontekst dla lokalnej oświaty – szkoły z regionu mogły zobaczyć przykład placówki, która od blisko 18 miesięcy rozwija własny projekt w ramach Erasmus+.

O kursach, językach, technologii i pracy z uczniem mówiono bardzo konkretnie

Spotkanie otworzyła dyrektor Joanna Leszczyńska, a następnie program konferencji przedstawiła Joanna Magiera-Andrzejczak, koordynatorka projektu „Poprzez rozwój pracowników do pełnego dobrostanu ucznia”. To właśnie ona poprowadziła uczestników przez kolejne części wydarzenia, w których nie brakowało tematów przydatnych każdej szkole myślącej o rozwoju kadry.

Wśród poruszonych zagadnień znalazły się:

  • mobilności w projektach Erasmus+ i zasady aplikowania do sektora edukacja szkolna – Jolanta Leśnik,
  • znaczenie kursów językowych dla nauczycieli – Agnieszka Piskozub,
  • kurs metodyczny CLIL i jego zastosowanie w codziennej pracy – Marcin Kotowicz,
  • wykorzystanie AI oraz narzędzi ICT w edukacji szkolnej – Ewa Lazar,
  • eTwinning i sposób, w jaki korzystają z niego nauczyciele SP1 w Wiśle – Joanna Magiera-Andrzejczak.

To był zestaw tematów, który dobrze pokazuje, jak bardzo zmieniła się dziś szkolna rzeczywistość. W centrum nie stoją już tylko podręczniki, ale też języki obce, technologia i współpraca międzynarodowa – a wszystko po to, by nauczyciel mógł wrócić do klasy z czymś więcej niż samą inspiracją.

Rozmowy po prezentacjach zostawiły najważniejsze wrażenie

Po części wykładowej przyszedł czas na pytania i wymianę doświadczeń. Nauczyciele rozmawiali o odbytych kursach, zdobytych umiejętnościach i tym, co da się przełożyć na zwykłą, szkolną pracę. Atmosfera była swobodna, a przy kawie pojawiło się to, co w takich spotkaniach najcenniejsze – konkret i szczere zainteresowanie.

W Wiśle wybrzmiało też coś jeszcze: wiślańska Jedynka stała się dla gości przykładem szkoły, która nie boi się sięgać po europejskie programy i traktuje je jako realne wsparcie rozwoju. Organizatorzy nie ukrywali, że właśnie na taki efekt liczyli – większą świadomość, więcej odwagi do aplikowania i szersze spojrzenie na to, co może dać Erasmus+.

Dla szkół z regionu to ważny sygnał. Programy FRSE nie są wyłącznie ofertą dla największych ośrodków, lecz narzędziem, po które mogą sięgać także placówki z mniejszych miejscowości. A jeśli rozwój nauczycieli przekłada się później na pewniejszych siebie uczniów i bardziej otwartą szkołę, to właśnie takie spotkania zaczynają mieć sens wykraczający daleko poza jedną konferencję.

na podstawie: UM Wisła.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Wiśle). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.