Twardziele znów przyciągnęli góry. Cieńków zobaczył rodzinny rajd z rozmachem

FOT. Sport Cieszyn
Na beskidzkich szlakach spotkały się trzy pokolenia, a pogoda zdawała się zmieniać wraz z nastrojem uczestników. Rajd „Twardzieli” z Cieszyna po raz kolejny połączył spacer, sport i sąsiedzkie rozmowy, które w górach brzmią inaczej niż na co dzień. Na mecie nie liczyła się tylko meta sama w sobie, ale też wspólne przejście trasy, konkursy i ten charakterystyczny gwar, który zostaje po dobrze spędzonym dniu.
- Na Cieńkowie spotkał się wieloletni zwyczaj i nowa energia
- Dzieci dostały swoje zadania, dorośli walczyli o celność i czas
- Kwaśnica, rozmowy i zdjęcie na zakończenie
Na Cieńkowie spotkał się wieloletni zwyczaj i nowa energia
Zadanie „Aktywny wypoczynek górski 2026” realizuje Koło PTTK nr 30 „Twardziele” z Cieszyna, działające od 59 lat przy Oddziale PTTK „Beskid Śląski” w Cieszynie, przy wsparciu finansowym miasta. To właśnie ta długowieczność sprawia, że rajd nie wygląda jak jednorazowa akcja, ale jak dobrze osadzona część lokalnego kalendarza turystycznego.
Podczas 52. edycji, która odbyła się 7 czerwca, uczestnicy ruszyli w stronę Agroturystyki Cienków. Do mety prowadziły oznakowane szlaki PTTK oraz trasy spacerowe, więc każdy mógł dobrać wariant do własnych sił i tempa. Organizatorzy odnotowali niespełna 60 osób na mecie, co częściowo wiązało się z terminem przypadającym na ostatni dzień długiego weekendu. Wśród rajdowiczów byli zarówno najmłodsi, mający 5,5 roku, jak i niemal 85-letni weteran górskich wędrówek. Sama rozpiętość wieku najlepiej pokazuje, że ten wyjazd nie jest zarezerwowany dla zaprawionych piechurów.
W trakcie wydarzenia aura nie oszczędzała uczestników, ale deszcz wrócił dopiero w drodze powrotnej do Cieszyna. Wcześniej chmury ustąpiły miejsca bardziej łagodnym warunkom, a na trasie i mecie liczyły się przede wszystkim dobre nastroje oraz poczucie, że rajd ma swoją własną, rozpoznawalną tradycję.
Dzieci dostały swoje zadania, dorośli walczyli o celność i czas
Na mecie nie zabrakło części przygotowanej specjalnie dla dzieci. Nad ich zajęciami czuwała wykwalifikowana kadra pedagogów, a najmłodsi rysowali, próbowali sił w strzelaniu z łuku i odbierali pamiątki za udział. Łuki bywały większe od samych uczestników, co tylko dodawało temu fragmentowi rajdu uroku i lekkości.
Dzieci otrzymały certyfikaty uczestnictwa, nagrody oraz słodycze. To prosty gest, ale ważny, bo właśnie takie elementy często budują późniejszy sentyment do górskich wyjazdów i sprawiają, że rodziny chcą wracać na kolejne edycje.
Dla dorosłych przygotowano zestaw konkursów, w których liczyła się precyzja, spryt i odrobina wprawy. Wyniki układały się tak:
- w strzelaniu z pistoletu pneumatycznego najlepszy był Łukasz Wantulok, przed Andrzejem Krzywoniem i Martyną Gołdysiak,
- w konkurencji wbijania gwoździ dziurawym młotkiem zwyciężyła Krystyna Kubala, wyprzedzając Wojciecha Kozieła i Małgorzatę Pieczonkę,
- najsprawniej puzzle ułożone z mapy Beskidu Śląskiego rozwiązał Paweł Więzik, przed Henryką Tomaszczyk i Amelią Więzik,
- w konkursie wiedzy o regionie najwyżej oceniono Henrykę Tomaszczyk, a za nią znaleźli się Marta Borowiecka–Wantulok i Andrzej Krzywień.
Nagrody, dyplomy i motywy nawiązujące do konkursowych zadań podkreślały, że rajd nie kończy się na samej wędrówce. To także zabawa, rywalizacja i sprawdzian znajomości Beskidu Śląskiego.
Kwaśnica, rozmowy i zdjęcie na zakończenie
Po przejściu trasy wszystkich uczestników czekał bloczek na posiłek, a na stole pojawiła się kwaśnica. W górskim wydaniu to jeden z tych posiłków, które szybko przywracają siły i dobrze domykają cały dzień. Przy stole wracały wspomnienia z poprzedniego sezonu oraz plany na kolejne wypady, bo takie spotkania rzadko kończą się na jednym sezonie.
Tradycyjnie ostatnim akcentem była pamiątkowa fotografia tych, którzy dotrwali do końca rajdu. Organizatorzy już teraz zapowiadają następną edycję, a fakt, że impreza trwa od ponad pół wieku, pokazuje jedno: w Cieszynie i okolicy górskie wędrówki nadal mają moc przyciągania ludzi w każdym wieku.
na podstawie: Sport Cieszyn.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Sport Cieszyn). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

427 uczniów uczyło się o skórze bez mitów i internetowych skrótów

Śląska tradycja zabrzmiała mocno. Strumień uczcił też ważny jubileusz

Twardziele znów przyciągnęli góry. Cieńków zobaczył rodzinny rajd z rozmachem

Trzy dni hokeja na rolkach w Cieszynie. Finały z wolnym wstępem

Sześć medali i czwarta lokata. Cieszyński klub wraca z mocnym wynikiem

Konsultacje dla firm w Cieszynie. Chodzi o pieniądze na rozwój biznesu

W Chybiu otwarto wiadukt nad torami. Zniknął stary przejazd

Rzemiosło wróciło do głosu w Cieszynie. Finał szkoły pokazuje efekty roku pracy

Mundurowa olimpiada wróci do Cieszyna. Stawką są indeksy i prestiż

Przy Michejdzie zabraknie miejsc. Zajmą je autokary festiwalu

Dawne zimy wróciły do Cieszyna. Uczniowie ocalili rodzinne wspomnienia

Na deszczówkę można dostać zwrot. Rusza program mikroretencji

Basen w Strumieniu rusza latem. Ceny zostają bez zmian

UKS Cieszyn kończy sezon z niedosytem. Młodzi piłkarze zbierają lekcje
Przydatne dane teleadresowe
- Filia Nr 6 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ustroniu - adres, kontakt i usługi
- Dom Spokojnej Starości w Cieszynie - przyjęcie, opłaty, rehabilitacja i kontakt
- Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Istebnej - kontakt, świadczenia, godziny
- Gminny Ośrodek Kultury w Chybiu - kontakt, godziny, zajęcia
- Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Cieszynie - noclegi, wyżywienie i obiekty sportowe
- Urząd Stanu Cywilnego w Brennej - kontakt, usługi i rejestracja aktów
