Minuta ciszy pod Szpitalem Śląskim. W Cieszynie padły liczby, które bolą

Minuta ciszy pod Szpitalem Śląskim. W Cieszynie padły liczby, które bolą

FOT. Starostwo w Cieszynie

Przed Szpitalem Śląskim w Cieszynie na moment zrobiło się niemal całkiem cicho. Zamiast zwykłego szpitalnego ruchu pojawił się czarny sznur ubrań i krótki, symboliczny gest, który miał zabrzmieć głośniej niż niejedno wystąpienie. To był wyraźny sygnał: problem finansowania leczenia nie mieści się już w korytarzach i gabinetach, wychodzi na ulicę.

  • Czarny Tydzień dotarł także do Cieszyna
  • Samorząd i dyrekcja mówią jednym głosem o narastającym deficycie

Czarny Tydzień dotarł także do Cieszyna

Protest przed cieszyńską placówką został zainicjowany przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych, Śląski Związek Szpitali Powiatowych i Związek Powiatów Polskich. W ramach ogólnopolskiego „Czarnego Tygodnia” pracownicy ochrony zdrowia oraz zarząd szpitala stanęli w milczeniu przed budynkiem, by przypomnieć o narastających kłopotach z rozliczaniem świadczeń przez NFZ.

Nie był to happening ani jednorazowy gest pod publikę. W całej Polsce do akcji dołączyło około setki szpitali, które w ten sposób zwracają uwagę na rosnące zadłużenie i na coraz większą lukę między potrzebami pacjentów a pieniędzmi, które trafiają do placówek. Dla szpitali powiatowych to temat wyjątkowo drażliwy, bo właśnie one najczęściej stoją najbliżej codziennych potrzeb mieszkańców.

Samorząd i dyrekcja mówią jednym głosem o narastającym deficycie

W proteście uczestniczyli także starosta cieszyński Janina Żagan oraz wicestarosta Mieczysław Szczurek. Powiat przypomniał przy okazji, że od lat wspiera działalność szpitala i zamierza to robić nadal.

„Powiat, odkąd istnieje, wspiera, wspierał i dbał o rozwój szpitala na tyle, na ile było to możliwe, i nadal będzie wspierać jego działalność” – zaznaczyła Janina Żagan.

Najmocniej wybrzmiały jednak liczby przedstawione przez dyrektora placówki, Adama Śliża. Mówił on o kolejnych zaległościach ze strony NFZ i o skali problemu, która z roku na rok robi się coraz cięższa do udźwignięcia.

„Za 2025 rok NFZ zalega nam nadal kwotę ponad 17 mln zł, a w sumie za ostatnie 3 lata to już ponad 22 mln zł” – powiedział Adam Śliż.

Dyrektor zwrócił też uwagę, że mimo trudnej sytuacji szpital sięga po duże inwestycje. Placówka pozyskała 100 mln zł z KPO, a 7 mln zł na wkład własny przekazał powiatowy budżet. To pokazuje, że rozwój i walka o stabilność muszą tu toczyć się równolegle. Jedno bez drugiego po prostu się nie utrzyma.

na podstawie: Powiat Cieszyn.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo w Cieszynie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.