Cieszyński szpital dołącza do „Czarnego Tygodnia” i mówi wprost o długu NFZ

Cieszyński szpital dołącza do „Czarnego Tygodnia” i mówi wprost o długu NFZ

W ochronie zdrowia znów zapala się czerwone światło, a w Cieszynie ten sygnał jest wyjątkowo wyraźny. Szpital Śląski włącza się w ogólnopolską akcję „Czarny Tydzień”, która ma pokazać, jak mocno powiatowe placówki są dziś przyciśnięte finansowo. W tle są nie tylko liczby, ale też codzienna walka o badania, leczenie i tempo stawiania diagnoz.

  • Szpital w Cieszynie pokazuje skalę zadłużenia po stronie NFZ
  • Mniej pieniędzy oznacza dłuższe czekanie na badania i późniejsze diagnozy

Szpital w Cieszynie pokazuje skalę zadłużenia po stronie NFZ

Placówka przypomina, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie rozliczył jeszcze części świadczeń wykonanych w 2025 roku. Według informacji szpitala zaległości za świadczenia wykonane ponad limit sięgają 7,3 mln zł, a osobno do tego dochodzi 10,1 mln zł za wszystkie świadczenia ujęte w umowie ryczałtowej PSZ.

To właśnie taki finansowy ścisk sprawia, że szpitale powiatowe coraz częściej stają przed wyborem, którego nie powinno się stawiać przed medycyną. Z jednej strony rosną koszty działania, z drugiej – nie ma pewności, czy wykonane procedury zostaną opłacone w pełni i w terminie.

Mniej pieniędzy oznacza dłuższe czekanie na badania i późniejsze diagnozy

Przedstawiciele szpitala ostrzegają, że ograniczanie środków na diagnostykę i leczenie nie jest tylko księgowym problemem. Dla pacjentów oznacza to zwykle dłuższe kolejki do badań, a przez to również przesunięcie momentu, w którym lekarz może postawić rozpoznanie i rozpocząć terapię.

To szczególnie ważne tam, gdzie czas decyduje o skuteczności leczenia. Jeśli placówka ma wykonywać badania ponad limit, a każde z nich przynosi stratę, system zaczyna działać przeciwko własnym pacjentom. Szpital Śląski w Cieszynie wpisuje swój głos w szerszy apel powiatowych lecznic o uczciwe finansowanie świadczeń i rozmowę o przyszłości całego systemu ochrony zdrowia.

Właśnie na tym polega sens „Czarnego Tygodnia” – nie na samym proteście, ale na pokazaniu, że problemy szpitali nie są abstrakcją. Za każdą niewypłaconą fakturą stoją konkretne badania, łóżka, dyżury i ludzie czekający na pomoc.

na podstawie: Szpital Śląski w Cieszynie.