Wisłanin zdobył tytuł wicemistrza świata i otarł się o kolejne podium

Wisłanin zdobył tytuł wicemistrza świata i otarł się o kolejne podium

FOT. Urząd Miejski w Wiśle

Na alpejskich trasach Marcin Czyż z Wisły nie tylko utrzymał formę, ale wyraźnie zaznaczył swoją obecność w światowej stawce Masters. W Štrbské Pleso sięgnął po zwycięstwo, a w Reiteralm dołożył tytuł wicemistrza świata w slalomie. To zestaw wyników, który dla narciarza z Beskidów brzmi jak sezon dopięty niemal bezbłędnie. W tle zostaje też coś ważniejszego – Wisła znów ma sportowca, o którym mówi się daleko poza regionem.

  • Zwycięstwo na Słowacji dało sygnał, że forma przyszła w dobrym momencie
  • Reiteralm przyniosło medal i wynik tuż za podium

Zwycięstwo na Słowacji dało sygnał, że forma przyszła w dobrym momencie

Marcin Czyż najpierw rywalizował w Pucharze Świata Masters w słowackim Štrbské Pleso. Tam był najlepszy w slalomie gigancie, a taki wynik w tej kategorii nie pojawia się przypadkiem. To był wyraźny znak, że zawodnik z Wisły przyjechał przygotowany, pewny swoich umiejętności i gotowy na ostrą rywalizację na alpejskim stoku.

Reiteralm przyniosło medal i wynik tuż za podium

Prawdziwy sprawdzian przyszedł kilka dni później podczas Mistrzostw Świata Masters w austriackim Reiteralm. Zawody odbyły się w dniach 23–27 marca i zgromadziły 580 zawodników z 25 krajów, co dobrze pokazuje skalę i rangę imprezy. W tak mocnej obsadzie Czyż wywalczył srebro w slalomie, a w slalomie gigancie zajął czwarte miejsce, ocierając się o podium również w tej konkurencji.

Warunki nie ułatwiały zadania ani organizatorom, ani startującym. Pogoda i napięty harmonogram wymagały pełnej koncentracji, a mimo tego poziom sportowy pozostał bardzo wysoki. Właśnie dlatego wyniki wiślanina mają dodatkową wagę – to nie był start w przypadkowej stawce, tylko walka na międzynarodowym poziomie.

Dla Wisły to kolejny dowód, że miejscowi sportowcy potrafią przebijać się do czołówki także w mastersach, gdzie liczą się doświadczenie, technika i odporność na presję. Czyż wraca z Austrii z medalem, czwartym miejscem i serią rezultatów, które budują jego pozycję w narciarskim środowisku.

na podstawie: UM Wisła.