Wisła znów na podium, a Wąsowicz i Cieślar prowadzą klub do czołówki

Wisła znów na podium, a Wąsowicz i Cieślar prowadzą klub do czołówki

FOT. UM Wisła

W Wiśle sportowa zima nie zwalnia ani na moment, choć sezon powoli dobiega końca. Zawodnicy WSS Wisła wrócili z ostatnich startów z medalami, zwycięstwami i miejscami tuż za podium, pokazując, że w biegach narciarskich i kombinacji norweskiej wciąż liczą się w kraju i poza nim. Najgłośniej wybrzmiały nazwiska Tomasza Wąsowicza i Jakuba Cieślara, ale za ich wynikami stoi znacznie szersza, mocna grupa.

  • Biegacze narciarscy kończą sezon z wynikami, które robią wrażenie
  • Zakopane przyniosło Wiśle złoto i brąz w kombinacji norweskiej

Biegacze narciarscy kończą sezon z wynikami, które robią wrażenie

W rywalizacji biegaczy narciarskich najpewniej błysnął Tomasz Wąsowicz. Podczas zawodów FIS Slavic Cup w Szczyrbskim Jeziorze wygrał bieg na 10 km techniką klasyczną, zostawiając za sobą zawodników z kilku krajów Europy Środkowej. To nie był przypadkowy wyskok formy, bo później potwierdził ją także w kraju.

Na Mistrzostwach Polski Seniorów 2026 Wąsowicz sięgnął po brąz w biegu na 10 km techniką dowolną, a do tego awansował do finału sprintu klasykiem i zakończył go na piątej pozycji. W klubie mogli odetchnąć także po występie Dawida Pilcha, który w sprincie uzyskał drugi czas kwalifikacji i wszedł do fazy pucharowej.

W Wiśle dobrze wyglądała też kobieca część zespołu. Do półfinałów sprintu dotarły Olga Cieślar i Laura Wantulok, a Kamila Haratyk oraz Anna Cieślar walczyły w ćwierćfinałach. W sztafecie cztery nazwiska z Wisły otarły się o medal:

  • Olga Cieślar
  • Anna Cieślar
  • Kamila Haratyk
  • Laura Wantulok

Ten skład zakończył rywalizację na czwartym miejscu, czyli bardzo blisko podium, co przy mistrzowskiej stawce ma swoją wagę. W startach pojawiło się też więcej zawodniczek klubu, które zebrały doświadczenie potrzebne na kolejne sezony.

Zakopane przyniosło Wiśle złoto i brąz w kombinacji norweskiej

Jeszcze lepsze wieści napłynęły z Zakopanego , gdzie rozegrano mistrzostwa Polski w kombinacji norweskiej. Tam na pierwszy plan wysunął się Jakub Cieślar, wychowanek WSS Wisła, który sięgnął po tytuł mistrza Polski. Jego droga do złota miała wyraźny sportowy zwrot akcji – po skokach był dopiero szósty, ale na trasie biegowej pojechał najlepiej ze wszystkich i odrobił stratę z nawiązką.

Na podium stanął też Miłosz Krzempek, reprezentujący Wiślańskie Stowarzyszenie Sportowe Wisła. Po części skokowej prowadził, a ostatecznie wywalczył brązowy medal. To dobry sygnał dla klubu, bo pokazuje, że jego zawodnicy nie tylko potrafią atakować z tylnych pozycji, ale też utrzymywać się w ścisłej krajowej czołówce.

Blisko medalu byli również inni wiślańscy kombinatorzy. Grzegorz Mitręga zajął czwarte miejsce, a Mikołaj Wantulok był piąty. Taki układ wyników mówi sam za siebie – Wisła nie opiera się na jednym nazwisku, tylko na grupie, która potrafi wchodzić do czołowej piątki i realnie mieszać w krajowej rywalizacji.

na podstawie: Urząd Miejski w Wiśle.