Tylko jedna drużyna CKS Piast dopisała punkt w trudnym weekendzie

Tylko jedna drużyna CKS Piast dopisała punkt w trudnym weekendzie

FOT. Sport Cieszyn

Na boiskach CKS Piast Cieszyn nie brakowało walki, ale tym razem liczby były bezlitosne. Tylko jedna drużyna wróciła z punktem, a reszta musiała przełknąć porażki po meczach, które pokazały zarówno potencjał, jak i braki młodych zespołów. Najbardziej zapamiętany został pojedynek U14, bo właśnie tam cieszynianie byli najbliżej pełnej puli, a jednak końcówka zabrała im zwycięstwo.

  • U10 sprawdzał się pod presją rywala z Hażlacha
  • U14 prowadził, ale dwa stałe fragmenty odebrały zwycięstwo
  • Starsi nie uciekli od błędów, choć potrafili zagrać lepiej po przerwie

U10 sprawdzał się pod presją rywala z Hażlacha

Najmłodsza grupa CKS Piast, czyli U10, 17 marca zmierzyła się z LKS Victorią Hażlach i od pierwszych minut musiała grać przeciwko zespołowi, który wysoko atakował i szybko zamykał drogę do rozgrywania akcji. Dla cieszyńskich zawodników był to przede wszystkim test organizacji w obronie i odporności na presję, a nie zwykły ligowy mecz do odhaczenia.

W takim spotkaniu najważniejsze nie są wyłącznie bramki, ale też to, czy drużyna potrafi wyjść spod nacisku, utrzymać spokój przy piłce i nie gubić się po stracie. Piast próbował budować akcje od własnej bramki, grał zespołowo i szukał odwagi mimo tego, że po drugiej stronie stanęło kilku starszych piłkarzy. Trener Mateusz Lizak mógł po tym meczu dostać jasny sygnał, że ta grupa zbiera cenne doświadczenie w starciach, które przyspieszają rozwój bardziej niż spokojne treningi.

U14 prowadził, ale dwa stałe fragmenty odebrały zwycięstwo

Najbliżej punktowego sukcesu byli zawodnicy U14. W meczu II ligi wojewódzkiej C2 grupa południowa CKS Piast prowadziła z TS United Wieprz 2:0 po trafieniach Kozieła i Wakuły, przy drugim golu ważną rolę odegrała asysta Ożgi. Wydawało się, że cieszynianie mają spotkanie pod kontrolą, jednak końcówka wymknęła się spod nadzoru.

Rywal wykorzystał dwa stałe fragmenty gry i doprowadził do remisu 2:2. To właśnie ten fragment rywalizacji najbardziej boli, bo przez długi czas Piast miał mecz tam, gdzie chciał. Zespół Dawida Cioka zebrał punkt, ale pozostawił po sobie mieszane odczucia – z jednej strony były dobre momenty i prowadzenie, z drugiej zbyt łatwo oddane zwycięstwo w sytuacjach, które na tym poziomie często decydują o wszystkim.

Starsi nie uciekli od błędów, choć potrafili zagrać lepiej po przerwie

W starszych rocznikach również nie zabrakło pracy nad detalami. U15 przegrał z GLKS Wilkowice 2:4 w II lidze wojewódzkiej C1 grupa południowa, a losy meczu w dużej mierze rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. Cieszynianie stracili wtedy cztery bramki po prostych błędach, co na tym poziomie od razu ustawia spotkanie pod rywala.

Po przerwie obraz gry był już lepszy. CKS Piast poprawił organizację w obronie i sam dołożył dwa gole, zapisane na konto Kołodzieja i Kavourasa. To nie wystarczyło do odwrócenia wyniku, ale pozwoliło zobaczyć, że drużyna potrafi zareagować, kiedy mecz zaczyna wymykać się spod kontroli.

Podobnie U19, który w II lidze wojewódzkiej A1 grupa południowa przegrał z KS Kuźnia Ustroń 1:4. Cieszynianie przez znaczną część meczu wyglądali solidnie, a po wyrównaniu wydawało się, że mogą pójść za ciosem. Ostatecznie wszystko rozstrzygnęły piłki za linię obrony, na które zespół nie znalazł odpowiedzi. Jedyną bramkę dla Piasta zdobył Kuchejda.

Na wyjeździe z Rybnikiem nie przełamał się także U12. Młodzicy młodsi przegrali z RKP SP ROW Rybnik II 0:5, choć i tutaj nie zabrakło ambitnej walki do końca. CKS Piast był zmuszony cofnąć się głębiej, bo przeciwnik szybko uzyskał przewagę, ale zespół Karola Wąchały potrafił wypracować kilka ciekawych sytuacji pod bramką rywali. Dla tej grupy to kolejny sygnał, jak wymagająca jest liga i jak dużo jeszcze daje samo utrzymywanie koncentracji przez pełne spotkanie.

Wyniki z kilku roczników pokazują jedno – cieszyńskie drużyny regularnie mierzą się z mocniejszym tempem i presją, a każdy taki weekend staje się lekcją, z której później korzysta się przez kolejne tygodnie treningów.

na podstawie: Sport Cieszyn.